Sektor przemysłowy krajów UE zwalnia. To odbije się na wynikach polskich eksporterów. Na razie nie panikują: stawiają na przeczekanie i nowe rynki.
– Nie zakładamy na przyszły rok agresywnych wzrostów sprzedaży, szczególnie na rynkach wysoko rozwiniętych – mówi Wiktoria Brzozowska, dyr. eksportu w Laboratorium Kosmetycznym Dr Irena Eris. I dodaje, że stawiają na rynki nowej Unii, jak Rumunia, kraje bałtyckie oraz pozaeuropejskie, np. z regionu Azji Południowo-Wschodniej.
Autopromocja
Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 81% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
