Autopromocja

Unia francusko-niemiecka w europejskiej bankowości

43-letni Weidmann kształcił się m.in. w Paryżu
43-letni Weidmann kształcił się m.in. w Paryżu Fot. dpa/PAPDGP
14 lutego 2011

Jeden z najbliższych doradców kanclerz Angeli Merkel jest najpewniejszym kandydatem na fotel nowego szefa Niemieckiego Banku Federalnego oraz Europejskiego Banku Centralnego. Jens Weidmann jest przy tym uznawany za zwolennika niemiecko-francuskiej współpracy w zacieśnianiu unii gospodarczej w ramach strefy euro.

Jastrząb za jastrzębia

Kadencja obecnego szefa EBC Jeana-Claude’a Tricheta kończy się 31 października. Do tej pory pewniakiem na jego następcę był Axel Weber, który w piątek oficjalnie ogłosił jednak swoją rezygnację ze stanowiska dyrektora Niemieckiego Banku Federalnego (Bundesbank). Szefem EBC może zostać tylko któryś z szefów krajowych banków centralnych. Weber powiedział magazynowi „Der Spiegel”, że jego decyzja wiąże się z silną opozycją przeciwko jego osobie wśród innych państw strefy euro. W ostatnich tygodniach nawet francuski prezydent Nicolas Sarkozy sugerował, że na miejsce Tricheta warto rozważyć inne kandydatury.

Weber kojarzy się z twardą, często na granicy arogancji, walką o niemieckie interesy narodowe. Wbrew panującemu w EBC obyczajowi nie wahał się publicznie odcinać od decyzji banku, z którymi sam się nie zgadzał.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.