Już w kwietniu stopy procentowe pójdą zapewne w górę o 0,25 pkt proc. – oceniają ekonomiści po analizie wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej. Rynek w to uwierzył, dzięki czemu umacnia się złoty.
– Przesądzające dla decyzji RPP będą dane o oczekiwaniach inflacyjnych osób prywatnych w marcu. NBP opublikuje je w najbliższy piątek – mówi Marcin Mazurek, analityk Biura Analiz Ekonomicznych BRE Banku. I dodaje, że według jego przewidywań te oczekiwania będą wysokie. Dlatego można się spodziewać, że w marcu i kwietniu inflacja może dojść do poziomu 4 – 4,1 proc.
A właśnie inflacja przemawia za podwyżką stóp – jeśli utrzymuje się powyżej 3,5 proc., czyli tzw. celu inflacyjnego RPP razem z dopuszczalnym pasmem wahań (w lutym wyniosła 3,6 proc. r./r.). Do tego dochodzi rosnące zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, które wpływa na wzrost konsumpcji, a tym samym tworzy presję inflacyjną. Przeciwko podwyce – słabe tempo inwestycji prywatnych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.