Przedsiębiorcy, którzy ucierpieli w związku z rosyjskim embargiem mogą liczyć na dalszą pomoc. Komisja Europejska zdecydowała, by przedłużyć programy pomocy finansowej do końca czerwca przyszłego roku. Polscy rolnicy otrzymają największe wsparcie z całej Unii.
Rekompensaty obejmują wycofanie z rynku tych owoców i warzyw, których rolnicy nie mogą sprzedać.
- Rosja może jeszcze rozszerzyć listę produktów objętych embargiem
- Żywność tanieje coraz wolniej
- Kolejne embargo: Tym razem Rosja nie chce kwiatów z Polski
- Zniesienie sankcji na Iran daje ogromne możliwości. Teheran jest otwarty dla inwestorów
- GUS: Żywność tańsza o prawie 5 procent
- Rośnie eksport polskiej żywności. Nakarmimy świat za 23 mld euro
Jeśli propozycje Komisji zatwierdzą za kilka dni kraje członkowskie, wtedy rekompensaty obejmą wycofanie z rynku owoców i warzyw, których rolnicy nie mogą sprzedać. Polscy sadownicy mają dostać odszkodowanie za prawie 300 tysięcy ton jabłek i gruszek - tak zaproponowała już kilka dni temu Komisja Europejska. To ponad połowa całego, unijnego wsparcia. Do tego dochodzą jeszcze rekompensaty za wycofanie z rynku prawie 2 tysięcy ton śliwek i winogron, ponad 31 tysięcy ton pomidorów, ogórków, marchewek i słodkiej papryki.
Proponując finansową pomoc dla każdego kraju Bruksela wzięła pod uwagę wysokość eksportu do Rosji w ostatnich trzech latach przed wejściem w życie rosyjskiego embarga.
Jeśli chodzi o wsparcie dla sektora mlecznego, to ma ono obowiązywać krócej - na razie zostało przedłużone do końca lutego przyszłego roku. W tym przypadku chodzi o interwencyjny skup i dopłaty do przechowywania masła oraz odtłuszczonego mleka w proszku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu