Sporą karierę w minionym tygodniu zrobiło przeświadczenie, że program 500+ przyczyni się do przyśpieszenia wzrostu gospodarczego Polski. Wskazywały na to zarówno szacunki Narodowego Banku Polskiego zawarte w nowej projekcji inflacji i PKB, jak i banku inwestycyjnego Morgan Stanley, który właśnie za sprawą świadczeń na dzieci podniósł prognozę PKB Polski (oczywiście wyliczenia dotyczące pozytywnego wpływu rządowego programu na koniunkturę pojawiały się już od dłuższego czasu).
Dla zwolenników rządu to dodatkowy argument, że program ma sens – nie tylko jako element polityki prorodzinnej, ale i na poziomie całej gospodarki. Sprawa nie jest jednak taka prosta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.