Dziennik Gazeta Prawana logo

Biznes chce wrócić. Najlepiej na stałe

Hotel, restauracja hotelowa
<p>Hotel, restauracja hotelowa</p>Shutterstock
9 lutego 2021

Odmrożone branże szykują się do wznowienia działalności. To dla nich szansa na odrobienie przynajmniej części strat, ale chcą mieć pewność, że pozostaną otwarte na dłużej.

Stoki znów są naśnieżane z nadzieją, że będą mogły pracować do końca sezonu. Ale ich właściciele, choć z zadowoleniem przyjęli otworzenie swoich biznesów, wskazują, że w ich przypadku trudno mówić o odrabianiu strat. To raczej kwestia walki o przetrwanie. – W naszym przypadku sezon trwa dwa–trzy miesiące, a dwie trzecie zimy już minęło. W dwa tygodnie nie zarobimy na cały rok. Jesteśmy już po przerwie świątecznej i feriach zimowych. Najlepszy czas dla miłośników sportów zimowych minął. Pamiętajmy, że stacje narciarskie to nie tylko Podhale, Beskid Śląski czy Dolny Śląsk, ale też świętokrzyskie, Mazury, Podkarpacie, Lubelszczyzna czy Kaszuby. Tam z końcem lutego będzie po sezonie. Dodatkowo trudno przewidzieć, jakie będą decyzje rządu za tydzień czy dwa – mówi Sylwia Groszek, rzeczniczka stowarzyszenia Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne (PSNiT).

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.