Komentarz redakcji: Socjalistyczne akrobacje

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
2 sierpnia 2010

Donald Tusk jak wytrawny magik przez ostatnie dwa lata odwracał uwagę od zasadniczych problemów państwa. Od deficytu budżetowego, niewydolnego systemu pomocy społecznej, niesprawiedliwego systemu emerytalnego, bizantyjskiej biurokracji i rujnującego gospodarkę aparatu sprawiedliwości.

To prawda, że ani kryzys, ani powódź, a tym bardziej katastrofa smoleńska nie były jego zasługą. Ale to, że każda okazja była dobra do odsuwania niepopularnych reform, to już jego własna licentia poetica. Najbliżsi doradcy Tuska poczytują to sobie za powód do dumy. Może to i jest dowód politycznej przebiegłości. Ale na pewno nie talentów matematycznych. Marnotrawstwo pieniędzy podatników, upolitycznienie państwowych spółek i przyzwolenie na niesprawiedliwy podział świadczeń społecznych dopadły i ten rząd. Tak jak dopadły rząd Grecji, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii. Europa na gwałt wycofuje się z bałamutnych idei socjalnego państwa. Podnosi wiek emerytalny, likwiduje przywileje i rozpasane świadczenia.

Pozostało 55% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.