Zamiast gapić się w szklany ekran, klienci coraz więcej czasu spędzają w sieci. Za nimi idą reklamodawcy. Coraz większą część swoich wielomilionowych budżetów reklamodawcy przesuwają do sieci. A reklamy ze szklanego ekranu na ekran komputera.
Najwięcej pieniędzy zaczęło płynąć z branży żywnościowej, dóbr szybko zbywalnych (FMCG) i handlu detalicznego. Podążają one za klientem poświęcającym coraz więcej czasu na szwendanie się po internecie.
Telewizje się niepokoją
– Fala reklam w sieci oznacza nową erę życia internetu. Do niedawna był on dla wybranych, dopiero dziś, przy takim zasięgu i stopniu rozwoju, stajemy się naprawdę masowym medium – mówi „DGP” Łukasz Wejchert, szef Onetu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.