Oprócz bułek i masła w markecie kupisz wycieczkę, ubezpieczysz samochód i zaciągniesz kredyt.
Sieci sklepowe są już wycieńczone wojną cenową. Spowolnienie gospodarcze i ogromna konkurencja doprowadziły do ograniczenia ich marż o połowę, w związku z czym poszukują nowych sposobów na przyciągnięcie klientów. W tej chwili trwa wyścig na usługi dodatkowe. Korzystają na tym klienci, bo nie dość, że coraz więcej rzeczy mogą załatwić pod jednym dachem, to jeszcze do tego taniej.
W sklepach można zapłacić rachunki za telefon, gaz, doładować telefon czy nabyć los na loterię totalizatora. A sieci przekonują, że to dopiero początek i wzorem marketów z Zachodu dalej rozwijają usługi. Nie jest więc wykluczone, że już niedługo w znacznej części sieciówek będzie można skorzystać z usług pocztowych, nabyć ubezpieczenia czy wycieczki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.