Powódź, która w ostatnich tygodniach dotknęła Rumunię, spowodowała straty w wysokości blisko pół miliarda euro. Poinformował o tym w niedzielę szef rządu tego kraju Emil Boc.
Podczas wideokonferencji z przedstawicielami lokalnych władz, premier Emil Boc powiedział, że nie jest to jeszcze pełen bilans strat, bo nie oszacowano ich jeszcze na 10 proc. obszarów dotkniętych przez żywioł.
Z tego, co już wiadomo, wynika, że w całym kraju woda zalała prawie 7 tysięcy domów, z których ponad tysiąc zostało na tyle uszkodzonych, że trzeba będzie je całkowicie odbudować. Szef rumuńskiego rządu potwierdził też ostatecznie, że w powodzi zginęły 23 osoby.
1: Alinka z IP: 193.41.113.* (2010-07-19 09:18)
Bardzo lubię czytać teksty w gazetach z błędami ortograficznymi. Zawsze zastanawiam sie, kto to pisze i kto to puszcza?
RUMUNI - głąbie.
2: belfer z IP: 109.243.36.* (2010-07-19 09:53)
to jest jeden z tych młodych bardzo,, wkrztauconych" dziennikarzy
3: Falcon z IP: 95.41.5.* (2010-07-19 19:52)
Alinko - z tym, że to nie jest błąd ortograficzny. Zastanawiam się, kto uczył Cię j. polskiego.
Ubogi ten artykuł...GP to solidna gazeta ale coraz częściej widuję tu niedociągnięcia...

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.