Wczesna interwencja rodziców i logopedy, przy problemach dziecka z płynnym mówieniem, może uchronić je przed jąkaniem - przekonywali w środę specjaliści podczas konferencji naukowej zorganizowanej w Katowicach w przeddzień Światowego Dnia Osób Jąkających się.
Funkcję echokorektora może m.in. pełnić telefon komórkowy - po zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji. Nie jest jednak jeszcze możliwe używanie jej podczas rozmów telefonicznych, które sprawiają osobom jąkającym się duże trudności.
Jąkanie to zaburzenie płynności mowy, na który wpływ mają czynniki genetyczne - dziedziczy się prawdopodobnie niepełnowartościowy system nerwowy - oraz niesprzyjające warunki otoczenia wychowującego dziecko, m.in. zaniedbywanie komunikacji na rzecz telewizora i komputera.
Znacznie częściej jąkanie dotyka mężczyzn niż kobiety
To efekt innej budowy mózgu każdej z płci. Z danych przywoływanych podczas zorganizowanej na Wydziale Filologicznym UŚ konferencji wynika, że na jedną jąkającą się kobietę przypada ok. czterech mężczyzn z tą samą dysfunkcją.
Światowy Dzień Osób Jąkających się ustanowiono w 1998 roku na kongresie w Johannesburgu (RPA). Na świecie dotknięty jest tą przypadłością co setny dorosły i co dwudzieste dziecko. W Polsce jąka się ok. 1-2 procent dorosłych i ok. 4 proc. dzieci. Ponad połowa dzieci z jąkania wyrasta, zanim skończy cztery lata. W tym roku Dzień obchodzony będzie po raz dwunasty.
1: sydsyd z IP: 77.254.214.* (2009-10-21 18:03)
pokazać fotkę Antoniego Macierewicza jąkanie błyskawicznie minie.
2: hooror z IP: 83.17.85.* (2009-10-22 15:35)
przestraszyć je - jedyna metoda
3: Matka z IP: 77.253.6.* (2009-10-23 09:02)
straszenie jedynie pogorszy sprawę!!! Najlepsze jest kiedy rozmówca z jąkającym zawlnia tępo mówienia tym samym jakający też zaczyna wolniej mówić i mniej powtarza. Tak sammo fajna sprawą jest wyciszenie chodzi tu o dzieciaczki , np. ogladając książeczke dziecko opowiada swoimi słowami co widzi na obrazku tym samym można wzbogacać słownictwo maluszka:)

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.