zaloguj się do e-DGP
statystyki

Premier po szczycie ws. kryzysu: jesteśmy bliżej wspólnej drogi do euro

skomentuj

Premier Donald Tusk ocenił dziś po szczycie społecznym w Pałacu Prezydenckim, że jest bliżej "wspólnej drogi do euro".

Publikacja: 25 lutego 2009, 16:58 Aktualizacja: 25 lutego 2009, 18:54

"Nikt z uczestników nie zrezygnował ze swoich poglądów, jeśli chodzi o euro, natomiast mam satysfakcję, że chyba udało się debatę na temat euro wyprowadzić na prostą drogę" - powiedział Tusk dziennikarzom.

Jak dodał, przez prostą drogę rozumie uznanie, że Polska podpisując Traktat Akcesyjny, zdecydowała o tym, że wejdzie do strefy euro. "Po drugie - wszyscy rozmówcy wskazywali na potrzebę elastycznego, pragmatycznego i nacechowanego dobrą wolą działania i rozmowy" - dodał Tusk.

"Wydaje się dzisiaj, że jesteśmy wyraźnie bliżej (tego), żeby droga do euro była wspólna, a nie nacechowana konfliktem. Choćby dlatego warto było to spotkanie zorganizować" - podkreślił premier.

Zaznaczył, że wszyscy uczestnicy premiera deklarowali potrzebę szukania mądrego kompromisu. "Nie ma żadnej sztywnej doktryny, nie ma odkładania na święte nigdy, tylko będzie poważna rozmowa na temat wspólnej drogi do euro" - powiedział Tusk.

"Będziemy szukali optymalnego sposobu dojścia do euro"

Premier powiedział, że jest gotów rozmawiać o dacie wejścia do strefy euro pod warunkiem, że budowana będzie "wspólna narodowa strategia dojścia do euro" i że nie będzie to odłożone "na nie wiadomo kiedy".

"Jestem gotów rozmawiać z każdym w Polsce o dacie, jestem gotów rozmawiać o drodze pod jednym warunkiem - i ten warunek chyba powoli zaczynamy wszyscy spełniać - że budujemy wspólną narodową strategię dojścia do euro i że to nie jest odłożone właśnie na takie "nie wiadomo kiedy" - oświadczył premier po obradach szczytu społecznego, który odbył się dziś w Pałacu Prezydenckim.

Powiedział też, że wychodząc ze spotkania ma "nadziei więcej, a nie mniej". "Będziemy szukali optymalnego sposobu dojścia do euro" - zadeklarował szef rządu.

Tusk zaznaczył, że już w zeszłym roku deklarował, że "nie będzie więźniem żadnej doktryny" w sprawie drogi do euro.

Premier: przed szczytem UE rozmowy o tym, jak uprościć przyjęcie euro

Donald Tusk chce rozmawiać z szefami państw naszego regionu i szefem KE Jose Manuelem Barroso, czy można uprościć procedurę przystąpienia nowych państw UE do strefy euro.

Przed obradami szczytu UE 1 marca w Brukseli ma dojść do nieformalnego spotkania szefów rządów państw naszego regionu oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Ma ono na celu wypracowanie wspólnej strategii przed rozmowami w gronie wszystkich członków Unii Europejskiej.

Jak podkreślił Tusk na konferencji prasowej po zakończeniu środowego szczytu społeczno-gospodarczego, warto rozpocząć rozmowę o tym, w jaki sposób nowe kraje mogłyby przystępować do strefy euro.

"Chciałbym z tymi państwami, które aspirują do strefy euro - a większość z nich to uczestnicy tego spotkania przygotowanego w Brukseli - zastanowić się jak wspólnie, bez jakiś brutalnych nacisków na naszych partnerów w Europie, przekonywać do takich regulacji, działań, które urealniłoby aspiracje do strefy euro, państw - członków UE, które nie są dzisiaj w strefie euro" - mówił premier.

Jak dodał, "warto budować taki zestaw argumentów i sojuszników do uproszczenia procedury przystąpienia do strefy euro".

Tusk podkreślił też, że ważne jest budowanie w Polsce odpowiedniego zaplecza. "Jeśli mówię o elastyczności, to mówię o potrzebie elastyczności, także tutaj w kraju między różnymi partnerami. Im bardziej będziemy jednolicie działali, im bardziej będziemy wspólnotą w sprawie strategii na rzecz euro, tym łatwiej będzie nam uzyskiwać efekty także w Europie, z naszymi partnerami, Komisją Europejską, Bankiem Centralnym" - zaznaczył szef rządu.

Komentarze: 12

  • 1: Homo sapiens z IP: 80.51.55.* (2009-02-25 17:29)

    Rozsądek premiera Tuska jest odwrotnie proporcjonalny do wyników sondaży publicznych. Jedynie spadek społecznego poparcia jest w stanie przywrócić mu trzeźwość myślenia o sprawach gospodarczych, bo na rozsądek w sprawach politycznych u niego nie liczę.

  • 2: pole in britain [z IP: 155.136.80.] z IP: 155.136.80.* (2009-02-25 17:30)

    to nie jest kwestia "czy" tylko "kiedy" i na tym sie powinniscie skoncentrowac

  • 3: Poraj z IP: 91.177.116.* (2009-02-25 17:56)

    Przed wejsciem do strefy euro nalezy m. in.
    1/ przywrocic podatek progresywny z wprowadzeniem jednoczesnym relatywnie niskiego progu PIT np. w wysokosci 10% dla nizej zarabiajacych:
    2/ zapewnic emerytury na odpowiednim poziomie.
    Musimy zaczac odchodzic od modelu polityki neoliberalnej.

  • 4: czy mozna wierzyc komus , który mowi kazdego dnia cos innego... z IP: 83.4.231.* (2009-02-25 18:35)

    Spolki z Tuskiem?? nic dobrego nie wrożą...ten człowiek każdego dnia mówi coś innego.. On jest sterowany przez neoliberalłów...pokroju Balcerowicza, Rostwoskiego i innych...

    Mozna miec tylko nadzieje, ze prezydent nie da się kolejny raz wyrolować przez oszusta Tuska..

  • 5: o tak Panie Tusk z IP: 83.145.184.* (2009-02-25 18:55)

    Pan Tusk robi wszystko po swojemu! Nie liczy się z Panem Prezydentem :( jest to żałosne .Chwiejny człowiek ,każdego dnia mówi co innego - po trupach byle do celu!Może by wspomniał społeczeństwu jaki będzie przelicznik złotówki na euro.Jak zwykle zapewne oszuka nas tak jak to robi do tej pory.Panie Tusk poparcie spada - mało wiarygodny pan jest .Liczę na mądrość prezydenta!

  • 6: na co najbiedniejszemu i głodnemu narodowi EURO??? z IP: 83.142.122.* (2009-02-25 18:56)

    Jaka gospodarka- taka waluta. Nic Euro nie pomoże jak rozkradziona jest gospodarka . Państwo to uprzywilejowane grupy społeczeństwa. Narodu się nikt o zdanie nie pyta. Kryzys jest tylko pretekstem do wielkiej kasy. Na spadku złotówki zarobili ci co szmal mają . Społeczeństwo jest lane w du-ę ile wlezie. Kto na wymianie Euro zyska?? - ci co sobie wywołali kryzys, bo szmal trza wyprać. Wypompowano z polski na spadku złotówki ok 100 miliardów zł. Ten z tym najgłupszym uśmiechem na zdjęciu też ma mordę uśmiechniętą, bo maja smak na swój bank i przejecie gaz- rury.

  • 7: dodatek z IP: 83.142.122.* (2009-02-25 19:03)

    Czy korona Duńska, Szwedzka, Norweska, funt straciły na kryzysie tak jak polska??? Tam rządzą ludzie, a u nas małpy i złodzieje. kryzys w Polsce był ,jest i będzie. póki naród będzie wybierał jednych i tych samych złodziei, siedzących przy korycie po 25-30 lat.

  • 8: Narodzie obudź się !!!! z IP: 83.142.122.* (2009-02-25 20:02)

    Gdzie jest 250 miliardów dolarów które po rządach Gierka zostały pożyczone, od Banków , inwestorów, osób prywatnych??? Spłatę rozkradzionego szmalu powierza się Narodowi. To suma z której można by zbudować 2 nowoczesne polski. Co tacy Kaczyńscy , Niesiołowski, Kalisz i im podobni robią przy korycie???

  • 9: Polskie ZOO kryzysu z IP: 83.142.122.* (2009-02-25 20:20)

    Jak byli głodni to się żarli. Jak się nasycili - to się liżą . Żydowskie powiedzenie "jak jesteś za słodki to cię zaliżą" Chyba hytre kaczory, wiecznie głodne na szmal, opanowały młodego niedoświadczonego Donka. Teraz będzie sjesta po dobrym żarciu i Donek obudzi się z gołą du-ą.

  • 10: obserwator z IP: 89.174.83.* (2009-02-25 21:43)

    do przedszkola a nie do rzadzenia co to za rzadzacy stoja i dreptaja w miejscu i smiechy drwiny robia sobie z prezydenta jacy to sa uczeni w pismie to wstyd tak zachowywac sie w stosunku do glowy panstwa co to przedstawia sie ze jes taki doswiadczony i drwi lekcewazy oj nie wyjdzie to na dobre ,biedni Polacypacza na te marionetki niedoswiadczone do rzadzenia do podejmowania decyzi tyle rzad zrobil ze piep...jedno ito samo euro islaby z loty nich bedzie slaby nich dolar bedzie drogi nich bedzie w szystka waluta droga nikt jej nie musi kupowac byle ludzie mieli co sie nalezy euro odlozycdo lamusa na dziesiec lat a zajac sie realiami bo moze byc rewolucja latem jak bedzisz pchal ten narod w przepasc ObserwatorWszyscy sa nie madzy z nikim sie nie licza najmadzejszy jet ...i jego partia to jest karygodnezachowanie zadnych realiow tupanie w miejscu od poczatku niema rezultatow

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter