Kto dziedziczy ustawowo, a kto może zostać całkowicie pozbawiony majątku? O różnicach między testamentem własnoręcznym a notarialnym, prawie do zachowku oraz pułapkach związanych z wydziedziczeniem opowiada Magdalena Słomkowska, notariusz, członek Izby Notarialnej w Warszawie.
Polskie prawo spadkowe jasno określa drogę dziedziczenia – w pierwszej kolejności do majątku uprawnieni są małżonek oraz dzieci. Jednak, jak podkreśla Magdalena Słomkowska, wola testatora jest święta i ma pierwszeństwo przed ustawą, o ile zostanie wyrażona w ważnym testamencie.
Korzyści z testamentu u notariusza
Przepisy dopuszczają testamenty ustne (w szczególnych okolicznościach) oraz własnoręczne, ekspertka zwraca jednak uwagę na bezpieczeństwo formy notarialnej.
– Testamenty własnoręczne i notarialne są równoważne pod względem mocy prawnej. Jednak z mojego doświadczenia wynika, że akt notarialny znacznie trudniej podważyć – tłumaczy.
W przypadku testamentu domowego łatwiej o zarzuty dotyczące braku świadomości testatora, wymuszenia decyzji czy błędów formalnych, takich jak brak własnoręcznego pisma czy podpisu. Dodatkowym atutem formy notarialnej jest pewność przechowania dokumentu (przez 10 lat w kancelarii, a następnie w archiwum sądowym) oraz możliwość wpisu do Notarialnego Rejestru Testamentów, co ułatwia spadkobiercom odnalezienie ostatniej woli.
Co z wydziedziczeniem
Ważnym wątkiem rozmowy było rozróżnienie między pominięciem w testamencie a wydziedziczeniem. To dwa odrębne pojęcia, rodzące zupełnie inne skutki prawne. Jeśli testator przepisze cały majątek na przykład żonie, pomijając dzieci, nie tracą one statusu spadkobierców ustawowych w kontekście prawa do zachowku. Mogą wówczas żądać od matki spłaty odpowiedniej kwoty pieniężnej.
Aby całkowicie pozbawić kogoś pieniędzy ze spadku (w tym zachowku), konieczne jest wydziedziczenie. Instytucja ta wymaga spełnienia surowych przesłanek określonych w art. 1008 Kodeksu cywilnego.
– To katalog zamknięty. Chodzi o uporczywe postępowanie wbrew zasadom współżycia społecznego, niedopełnianie obowiązków rodzinnych lub popełnienie przestępstwa przeciwko spadkodawcy – wylicza Magdalena Słomkowska.
Notariusz przestrzega jednak przed błędem, który może unieważnić wydziedziczenie. W testamencie nie wystarczy powołać się na numer artykułu z kodeksu. Należy opisać konkretne zachowania i sytuacje, które uzasadniają tak drastyczną decyzję. Co ciekawe, wydziedziczenie danej osoby zazwyczaj nie pozbawia prawa do zachowku jej zstępnych (np. wnuków spadkodawcy).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu