Witajcie, nowi mieszkańcy

ludność
fot. materiały prasowe
27 kwietnia 2022

Co zrobić, by wyrwany ze swojego wieloletniego otoczenia przybysz nie traktował nowego miasta jak miejsca zesłania?

Większość dużych miast w Polsce mierzy się z wyludnianiem i suburbanizacją. Jedne dlatego, że straciły na atrakcyjności osadniczej, inne wręcz przeciwnie – dlatego, że ich atrakcyjność rośnie, co powoduje, że stają się droższe. I choć prognoza Głównego Urzędu Statystycznego przewiduje na lata 2017–2030 dynamiczny rozrost polskich aglomeracji, to najwięcej ludności ma przybyć na obszarach bezpośrednio przyległych do większych miast. Dlatego wyzwaniem dla miast, które przyciągają do siebie standardem życia, możliwościami zawodowymi, zarobkami czy edukacją, pozostanie zatrzymanie przybyszów tak, by związali się z miastem na trwałe i nie odpłynęli do ośrodków jeszcze bardziej atrakcyjnych lub podmiejskich – tańszych i dobrze skomunikowanych z miastem matką.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.