Prezydent Emmanuel Macron ogłosił we wtorek stan klęski żywiołowej w 244 gminach w departamencie Pas-de-Calais w związku z powodzią i największymi opadami deszczu od 1993 r.
Prezydent zapowiedział również fundusz wsparcia w wysokości 50 mln euro dla społeczności departamentu Pas-de-Calais i dla rolników, w tym rolników z Bretanii i Normandii dotkniętych nawałnicami.
Według prefekta Pas-de-Calais Jacques’a Billanta powiedzie trwające od 6 listopada dotknęły 5 tys. domów, ewakuowano 1400 osób.
Szef państwa udał się na farmę w Saint-Omer, a następnie do Blendecques, miasta szczególnie dotkniętego ostatnimi powodziami.
388 placówek edukacyjnych pozostaje zamkniętych z powodu powodzi w 279 gminach departamentu.
We Francji nigdy nie padało tak dużo w tak krótkim czasie, jak w okresie pomiędzy orkanami Ciaran i Domingos a powodziami w Pas-de-Calais. Według serwisu Meteo France średnia suma opadów wyniosła 215,4 mm w ciągu 26 dni, między 18 października a 12 listopada. Według meteorologów to największe opady od 1993 r.
Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)
ksta/ mms/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)