Turecki przywódca w pierwszych latach rządów był uznawany za reformatora. Dziś jest oskarżany o zapędy autokratyczne i pogłębienie kryzysu gospodarczego.
Zwyciężymy – mówił na wiecu w Stambule prezydent Recep Tayyip Erdoğan. W niedzielę w Turcji odbędą się wybory parlamentarno-prezydenckie. Ale najnowsze sondaże dla urzędującego przywódcy korzystne nie są. Z badania przeprowadzonego na początku maja przez ośrodek SAROS wynika, że na Erdoğana może zagłosować 44,4 proc. społeczeństwa. Z kolei główny kandydat partii opozycyjnych Kemal Kılıçdaroğlu może liczyć na 50-proc. poparcie.
Autopromocja
Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)