Chiny: Po złagodzeniu obostrzeń Covid-19 może się zakazić 840 mln ludzi

chiny covid
chiny covidShutterStock
8 grudnia 2022

Po złagodzeniu surowych obostrzeń stosowanych dotąd w walce z pandemią, w pierwszej dużej fali Covid-19 w Chinach zakażonych może zostać około 60 proc. ludności, czyli blisko 840 mln osób – ocenił doradca władz kraju ds. pandemii koronawirusa Feng Zijian.

Chińskie władze ogłosiły w środę znaczne luzowanie restrykcyjnych dotąd zasad zapobiegania zakażeniom. Komentatorzy odebrali to jako sygnał odchodzenia od polityki „” i stopniowego przechodzenia na drogę „”, jaką dawno obrała już większość innych państw świata.

Zdaniem ekspertów złagodzenie restrykcji może doprowadzić do dużej fali infekcji, jakie wielokrotnie przechodziły już przez Europę, Japonię czy Koreę Południową, ale w Chinach dotąd im zapobiegano.

” – powiedział Feng, były wicedyrektor chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC).

Modele matematyczne wskazują, że do momentu szczytowego pierwszej dużej fali pandemii w Chinach zakażonych może zostać około 60 proc. ludności, a ostatecznie infekcję przejdzie 80-90 proc. mieszkańców kraju – ocenił ekspert, cytowany w środę wieczorem przez chińskie media.'

Feng podkreślił przy tym, że dominujący obecnie wariant Omikron jest bardziej zaraźliwy, ale mniej patogeniczny niż pierwotna odmiana koronawirusa. Ponad połowa przypadków wykrywanych w Chinach określana jest jako bezobjawowe, a u większości chorych z objawami są one stosunkowo łagodne. Ponad 90 proc. Chińczyków przyjęło co najmniej dwie dawki szczepionek – zaznaczył.

Według Fenga należy podjąć środki, by spłaszczyć krzywą zakażeń, zmniejszyć presję na służbę zdrowia i ryzyko zgonów. W tym celu poszczególne miasta mogą zachęcać ludzi do pracy zdalnej, ograniczać zgromadzenia i wydarzenia rozrywkowe oraz przygotowywać system opieki zdrowotnej. Trzeba też przyspieszyć kampanię szczepień, szczególnie wśród osób starszych i cierpiących na schorzenia przewlekłe.

Ekspert zaznaczył również, że nie można wykluczyć sytuacji, w której dalsze mutacje Omikronu uczynią go groźniejszym. Podkreślił, że na świecie istnieje system ścisłego monitorowania ewolucji wirusa, a władze mogą dostosować przepisy w przypadku istotnych zmian.

Przez prawie trzy lata pandemii chińskie władze zwalczały Covid-19 jak groźną chorobę porównywalną z dżumą i cholerą, ale w ostatnich tygodniach urzędnicy wysokiego szczebla zwracali uwagę na mniejszą zjadliwość wariantu Omikron, a eksperci sugerowali, że nie jest on bardziej śmiertelny niż grypa sezonowa.

Według oficjalnych danych od początku pandemii w zamieszkanych przez ok. 1,4 mld ludzi Chinach na Covid-19 zmarło tylko nieco ponad 5,2 tys. osób. Część analityków szacowała, że gwałtowne zniesienie wszystkich restrykcji mogłoby doprowadzić do nawet ponad miliona zgonów. (PAP)

anb/ ap/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.