Minister zapewnił, że władze USA krótko przed ogłoszeniem informacji o przygotowaniu przez Rosję fałszywego nagrania uprzedziły Kijów, że posiadają taką informację. "Teraz czekamy na więcej szczegółów" - przekazał Kułeba. Jak dodał podczas briefingu, Ukrainę uprzedzono też, że USA upublicznią informacje w sprawie rosyjskiego planu.

Dodał, że na razie nie widział żadnych raportów ukraińskiego wywiadu w tej sprawie.

Kułeba stwierdził, że nie jest zdziwiony tym, co zostało ogłoszone. "Od 2014 roku widzieliśmy wiele podstępnych działań Rosji. Widzieliśmy, że przed niczym się nie powstrzymują, kiedy próbują coś sfabrykować i oskarżyć o coś kolejnego Ukrainę" - dodał.

Reklama

W czwartek rzecznik Pentagonu John Kirby ogłosił, że wywiad USA wykrył plan rozbudowanej rosyjskiej prowokacji, która zakłada sfabrykowanie ataku rzekomych sił ukraińskich na Rosję lub na rosyjskojęzyczną ludność na wschodzie Ukrainy, sfilmowanie tej inscenizacji i posłużenie się nią jako pretekstem do ataku na państwo ukraińskie.

Plan zakłada stworzenie drastycznego, propagandowego nagrania, które zawierałoby sceny zainscenizowanych eksplozji, pokazywałoby zwłoki i aktorów grających żałobników - zaznaczył Kirby. Dodał, że aby film wydawał się bardziej wiarygodny, ma być w nim przedstawione używane przez ukraińską armię uzbrojenie, w tym sprzęt zachodniej produkcji.

Ukraińskie władze zapewniają, że nie planują ataku ani w Donbasie, ani na zaanektowany przez Rosję Krym.

Natalia Dziurdzińska (PAP)