Goldberg przeprosiła za swoje słowa kilka godzin po programie i powtórzyła przeprosiny we wtorek w kolejnym odcinku. Jej uwagi zostały potępione przez wielu prominentnych działaczy żydowskich w Ameryce, a w mediach społecznościowych domagano się jej zwolnienia.

Słowa aktorki padły w poniedziałek w trakcie dyskusji o wycofaniu z programu nauczania w szkołach jednego z hrabstw w stanie Tennessee powieści graficznej "Maus. Opowieść ocalałego" opisującej doświadczenie Holokaustu. Radzie szkolnej zarzucono antysemityzm.

Goldberg powiedziała w programie m.in., że w Holokauście "nie chodziło o rasę, tylko o nieludzkość człowieka wobec drugiego człowieka".

Reklama

AP komentuje, że burza wobec uwag Goldberg uwydatniła złożoność niektórych kwestii związanych z rasą, w tym rozpowszechnioną, ale szeroko kontestowaną tezę, że tylko osoby o innym odcieniu skóry niż biały mogą być ofiarami rasizmu.(PAP)