Reklama

Ambasador Melnyk zażądał od Niemiec, aby "porzuciły istniejącą - moralnie absolutnie naganną - postawę blokady i pilnie dostarczyły Ukrainie niezbędny sprzęt obronny". W wywiadzie dla gazet Funke-Mediengruppe podkreślił, że Niemcy ponoszą "taką samą historyczną odpowiedzialność za Ukrainę jak za Izrael".

Według Melnyka Kijów oczekuje "ogromnego wsparcia wojskowego ze strony Niemiec, aby podnieść cenę zbliżającego się ataku Putina i jeszcze mu zapobiec". Niebezpieczeństwo rosyjskiej inwazji na Ukrainę pozostaje wysokie, "wszystkie światła ostrzegawcze migają na czerwono" - - podkreślił ukraiński ambasador. Prezydent Rosji Władimir Putin jest gotów "odważyć się na tę nową inwazję, aby zniszczyć ukraińską państwowość", a Berlin nie powinien "lekceważyć niebezpieczeństwa wojny" - dodał.

Melnyk powiedział w odniesieniu do rozmów amerykańsko-rosyjskich w Genewie: "Naiwnością byłoby wierzyć, że zbliżające się negocjacje naszych zachodnich sojuszników z Rosją przyniosą przełom". Z ukraińskiego punktu widzenia przełom nastąpiłby tylko wtedy, "gdyby Putin został zmuszony do zakończenia trwającej od prawie ośmiu lat okupacji Donbasu i Krymu oraz do wypłacenia reparacji wojennych na odbudowę" - powiedział ambasador.

Ponadto, dyplomata wezwał niemiecki rząd do wywierania nacisku na szybką akcesję Ukrainy do NATO i UE. "Bo tylko wtedy, gdy Ukraina stanie się nierozerwalną częścią Sojuszu Północnoatlantyckiego, Putin straci na zawsze pokusę zaatakowania nas" - ocenił. Melnyk zaapelował również o dalsze sankcje wobec Moskwy. "Do tego katalogu powinno należeć ostateczne zamknięcie gazociągu Nord Stream 2" - stwierdził.

Zachód nie może zawierać "żadnych zgniłych kompromisów z Rosją kosztem Ukraińców" - powiedział Melnyk. "Zamiast nieustannie zalecać się do władcy Kremla bez względu na to, jakie nowe zbrodnie Moskwa popełnia na arenie światowej, Rosja powinna być traktowana jak trędowata i izolowana na arenie międzynarodowej jako państwo parias" - uważa ambasador.

Tymczasem niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Baerbock zaapelowała o włączenie UE do negocjacji między Rosją a USA. "Jasne jest, że nie ma decyzji w sprawie bezpieczeństwa w Europie bez Europy. Jedyną drogą wyjścia z kryzysu jest dialog" - powiedział Baerbock włoskiej gazecie "La Stampa".

Berenika Lemańczyk (PAP)