Lider Fideszu po wyrzuceniu z frakcji Europejskiej Partii Ludowej najchętniej sprzymierzyłby się z polską i włoską prawicą.

Fidesz opuścił frakcję Europejskiej Partii Ludowej (EPP), pozostając na razie członkiem samego ugrupowania. Przedstawiciele partii Viktora Orbána twierdzą, że wyjście było ich suwerenną decyzją. Opozycja dodaje, że w ten sposób premier uniknął nieuchronnego, bo zmiana regulaminu EPP i tak skutkowałaby zawieszeniem jego europosłów.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.