Policja znalazła tajne dokumenty o Porozumieniach z Oslo. Sprawa łączy się z Jeffreyem Epsteinem

Jeffrey Epstein
Jeffrey EpsteinShutterstock
10 marca, 07:26

Norweska policja poinformowała w poniedziałek, że w domu podejrzanego o korupcję byłego norweskiego dyplomaty Terje Roeda-Larsena znaleziono dokumenty objęte klauzulą tajności. Zarówno Roed-Larsen, jak i jego żona Mona Juul mieli związki z amerykańskim przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem,

Odnalezione dokumenty mają dotyczyć m.in. tajnych negocjacji, które doprowadziły do podpisania Porozumień z Oslo z lat 1993–1994 między Izraelem i Organizacją Wyzwolenia Palestyny. Zabezpieczone materiały, oznaczone klauzulą tajności, mają zawierać korespondencję oraz dokumenty związane z tajnymi negocjacjami prowadzonymi w Norwegii na początku lat 90. Przekazano je norweskiemu ministerstwu spraw zagranicznych.

Przeszukanie w domu małżeństwa dyplomatów przeprowadziła jednostka ds. przestępczości gospodarczej Oekokrim w ramach śledztwa dotyczącego możliwej korupcji. Śledztwo dotyczy powiązań Roeda-Larsena i Juul z Epsteinem, z którym - według ustaleń mediów - mieli utrzymywać bliskie relacje, a na konto kierowanego przez dyplomaty think tanku amerykański przestępca seksualny miał wpłacić darowizny w łącznej wysokości 5 mln dolarów.

W testamencie Epstein miał również zapisać dzieciom norweskich dyplomatów po 5 mln dolarów. Byłego negocjatora Porozumień z Oslo jako właściwą osobę do kontaktów z izraelskimi środowiskami politycznymi i wywiadowczymi miał wskazać Epsteinowi były premier Izraela Ehud Barak.

Obecny premier Norwegii Jonas Gahr Stoere, który w latach 2005–2012 stał na czele norweskiego MSZ, wielokrotnie zapewniał, że wszystkie dokumenty związane z norweskim zaangażowaniem w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie pozostają w wyłącznym posiadaniu MSZ.

„Nie byłem świadomy, że Roed-Larsen przechowywał w domu tajne dokumenty” – skomentował policyjne odkrycie Stoere.

Były szef Archiwum Narodowego John Herstad w rozmowie z dziennikiem „Aftenposten” przypomniał, że w czasie, gdy norweską dyplomacją kierował Stoere, archiwiści próbowali ustalić, czy wszystkie materiały z procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie znajdują się w archiwach państwowych. Ich prace miały zostać wstrzymane przez MSZ wraz z zapewnieniem, że żadne dokumenty dotyczące Porozumień z Oslo nie zaginęły.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ piu/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.