Do 1045 ofiar śmiertelnych wzrósł dotychczasowy bilans amerykańsko-izraelskich ataków na Iran, trwających od 28 lutego - powiadomiły w środę państwowe irańskie media. Dzień wcześniej, we wtorek, irański Czerwony Półksiężyc informował, że od początku wojny w tym państwie zginęło co najmniej 787 osób.
Nie wyjaśniono, czy dane te odnoszą się wyłącznie do cywilów, czy również do wojskowych.
Z kolei według HRANA (Amerykańskiej Agencji Informacyjnej Aktywistów Praw Człowieka), od rozpoczęcia wojny do wtorku o godz. 17 w Nowym Jorku (godz. 11 w Warszawie) łączna liczba zgłoszonych ofiar śmiertelnych wśród cywilów wyniosła 1097, w tym 181 dzieci poniżej dziesiątego roku życia. Podkreślono, że organizacja analizuje kolejnych 880 zgłoszeń o zgonach. Łącznie od soboty rannych zostało 5402 osób, w tym 100 dzieci - przekazała HRANA.
28 lutego w godzinach porannych Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy wojskowe, jak też w obiekty cywilne. (PAP)
ek/ rtt/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu