Około 30 Ukraińców zginęło podczas prób nielegalnego przekroczenia granicy kraju w celu uniknięcia poboru do wojska po wybuchu pełnowymiarowej wojny Rosji przeciw Ukrainie w lutym 2022 roku – powiedział agencji Ukrinform rzecznik ukraińskiej straży granicznej Andrij Demczenko.

„Niektórzy stracili życie usiłując pokonać górską rzekę lub przejść przez góry” – oświadczył rzecznik w poniedziałek wieczorem.

Ukraińcy w wieku poborowym muszą zostać w kraju

Zgodnie z przepisami stanu wojennego na Ukrainie, mężczyznom w wieku od 18 do 60 lat nie wolno – z nielicznymi wyjątkami – opuszczać kraju, gdyż mogą zostać zmobilizowani.

Straż graniczna podała, że 24 mężczyzn zginęło próbując pokonać rzekę Cisę na granicy Ukrainy z Rumunią.

Przemytnicy działają na granicy

Demczenko poinformował, że od początku wojny straż graniczna wykryła około 450 grup przestępczych usiłujących przerzucać ludzi przez granicę.

„Próby nielegalnego przekroczenia granicy zdarzają się codziennie, większość z nich poza przejściami na granicy z Mołdawią i Rumunią. Osoby z podrabianymi dokumentami zdarzają się najczęściej na granicy z Polską” – powiedział.

Straż graniczna zatrzymuje uciekinierów

Demczenko mówił wcześniej, że codziennie zatrzymywanych jest około 10 mężczyzn próbujących nielegalnie opuścić Ukrainę.

W zeszłym tygodniu Ukraina zwiesiła do 18 maja usługi konsularne dla mężczyzn w wieku mobilizacyjnym, krytykując Ukraińców przebywających za granicą, którzy według władz oczekują pomocy od państwa, a nie pomagają mu w walce o przetrwanie.

W listopadzie BBC podała w raporcie opartym o dane dotyczące nielegalnych przekroczeń granicy z Polską, Mołdawią, Rumunią, Węgrami i Słowacją, że blisko 20 tys. mężczyzn zbiegło z Ukrainy od początku wojny, by uniknąć poboru. (PAP)

mw/ ap/