Lex Tusk. Los komisji do badania rosyjskich wpływów w rękach prezydenta

Podczas głosowania nad ustawą o powołaniu komisji badającej wpływy rosyjskie na sejmowej galerii pojawił się Donald Tusk
Podczas głosowania nad ustawą o powołaniu komisji badającej wpływy rosyjskie na sejmowej galerii pojawił się Donald TuskPAP / fot. Leszek Szymański/PAP
29 maja 2023

Z nieoficjalnych informacji z obozu władzy wynika, że prezydent skłania się do tego, by nie blokować powołania komisji do badania rosyjskich wpływów.

O losach komisji badającej wpływy rosyjskie w latach 2007–2022 rozstrzygnie Andrzej Duda. Z jego otoczenia dochodzą głosy, że prezydent nie chciałby jej blokować. Choć mówi się też o wątpliwościach proceduralnych, to PiS ma nadzieję, że nie przeszkodzi mu to w złożeniu podpisu pod ustawą. Opozycja domaga się weta, zarzucając jej niekonstytucyjność. Z takim samym żądaniem zwróciła się wczoraj do prezydenta Dudy Naczelna Rada Adwokacka, a konstytucjonalista dr hab. Ryszard Piotrowski mówi w rozmowie z DGP, że ustawa jest sprzeczna wewnętrznie i narusza podstawy ustroju demokratycznego.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.