Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie nad nowelizacji ustawy o PIT, która obniża dolną stawkę PIT z 17 do 12 proc. oraz daje przedsiębiorcom możliwość odliczenia części składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania, klub Koalicji Obywatelskiej wstrzymał się od głosu.

"Prowadzący" tę nowelizację w klubie KO poseł Jarosław Urbaniak pytany przez PAP o powody takiego głosowania nad ustawą, która ma m.in. poprawiać niektóre niedociągnięcia "Polskiego Ładu", powiedział, że powody do takiej decyzji klubu były dwa. "Ta ustawa była pełna błędów, a poza tym nie przyjęto żadnej naszej poprawki, nawet redakcyjnej. To pierwszy powód" - podkreślił.

Reklama

"Trudno być przeciwko, skoro cały świat wie tylko, że ustawa obniża stawkę podatku z 17 na 12. Dlatego doszliśmy do wniosku, że tu się wstrzymamy, a w Senacie spróbujemy powtórzyć te wszystkie poprawki, które składałem" - zapowiedział Urbaniak.

Co z ulgą na dzieci i ze swobodnym wyborem formy opodatkowania

Reklama

Jak dodał, najważniejsza z poprawek KO, zakładała zrównanie ulg na dzieci, niezależnie od tego, czy wychowywane są w pełnych rodzinach, czy przez samotnych rodziców. Kolejna - dawała podatnikom prawo swobodnego wyboru formy opodatkowania po 1 lipca. W przyjętej ustawie jest możliwa tylko jedna forma zamiany - z podatku liniowego na zasady ogólne. Inna poprawka zwiększała odpis na organizację pozarządową z 1 proc. do 1,5 proc., likwidując zarazem prawo do rozdzielania pieniędzy przez Radę Pożytku Publicznego.

Według Urbaniaka drugim powodem wstrzymania się od głosu przez posłów KO, były wątpliwości konstytucyjne wobec ustawy. Zgodnie z konstytucją bowiem zmiany podatkowe, jeżeli są niekorzystne dla podatników, można wprowadzać do 30 listopada na następny rok. W ciągu roku można co prawda wprowadzać zmiany korzystne dla podatników, ale są wątpliwości, czy ta nowelizacja przynosi tylko korzyści - zaznaczył poseł KO.

"Na przykład związkowcy ze służb mundurowych przekonywali na posiedzeniu komisji, że służby te na nowym rozliczeniu stracą, bo od 1 lipca będą mieli niższe wynagrodzenie. Niewiele, ale jednak" - zauważył Urbaniak. "Jest też poste pytanie, na które nikt nie jest w stanie odpowiedzieć: czy stawka 12 procent będzie obowiązywać od 1 stycznia, czy od 1 lipca. Pan minister twierdzi, że od 1 stycznia, ale zapisu takiego nigdzie nie ma. A legislatorzy, których pytałem, mówią, że od 1 lipca" - dodał poseł KO.

Wstrzymało się 170 posłów

Za zmianami w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych głosowało w czwartek w Sejmie 246 posłów, przeciw było 40, a wstrzymało się od głosu 170 posłów.

Nowelizacja zakłada, że od 1 lipca 2022 r. stawka podatku PIT spadnie z 17 proc. na 12 proc., czyli o 5 pkt proc. Kwota wolna pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg podatkowy na poziomie 120 tys. zł. Jednocześnie wprowadzone zostanie odliczenie części składki zdrowotnej od podstawy opodatkowania dla niektórych przedsiębiorców.

Według rządu na zmianach zyska ponad 13 mln podatników, a po reformie w kieszeniach Polaków zostanie dodatkowe 15 mld zł.

Co zawiera nowelizacja ustawy o PIT

Zgodnie z nowelą przedsiębiorcy na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej będą mogli pomniejszać podstawę opodatkowania o zapłacone składki zdrowotne do określonego limitu. W przypadku liniowców limit wyniesie 8,7 tys. zł (pomniejszenie dochodu). Dla ryczałtowców – 50 proc. zapłaconych składek zdrowotnych (pomniejszenie przychodu). Natomiast dla podatników na karcie – 19 proc. zapłaconej składki (pomniejszenie podatku). Rozwiązanie dotyczy w sumie 1,4 mln podatników.

Nowelizacja likwiduje także ulgę dla klasy średniej, choć osoby, dla których rozliczenie z tzw. ulgą dla klasy średniej okaże się bardziej opłacalne niż rozliczenie według nowego mechanizmu, otrzymają z urzędu skarbowego zwrot różnicy między podatkiem należnym a podatkiem wyliczonym z zastosowaniem tzw. ulgi dla klasy średniej.

Nowe regulacje mają rozwiązać problem podatników mających kilka różnych źródeł dochodu równocześnie. Chodzi o osoby, które mają np. kilka umów o pracę albo łączą pracę z emeryturą. Po zmianach, od 1 stycznia 2023 r. będą one mogły upoważnić nawet trzech płatników (pracodawców, zleceniodawców, ZUS) do zmniejszania zaliczek na PIT (o kwotę 3,6 tys. zł). W przypadku jednej umowy kwota zmniejszająca podatek wyniesie 300 zł miesięcznie, przy dwóch – po 150 zł, a przy trzech – po 100 zł.

Wprowadzone zostanie wspólne rozliczenie z dzieckiem w przypadku samotnych rodziców, którzy skorzystają z półtorakrotności kwoty wolnej, czyli 45 tys. zł. Samotni rodzice wychowujący dziecko z niepełnosprawnościami skorzystają z podwójnej kwoty wolnej, czyli 60 tys. zł. Wspólne rozliczenie zastąpi – wprowadzoną od 1 stycznia 2022 r. – ulgę w wysokości 1500 zł.

Wprowadzone zostaną też preferencje dla rodzin i dzieci. Zwiększy się kwota zarobków, jakie może osiągnąć dziecko bez utraty preferencji podatkowych przez rodziców. Kwota ta wzrośnie z 3089 zł do 16 061,28 zł w 2022 r. (12-krotność renty socjalnej). Renty rodzinne małoletnich dzieci nie będą doliczane do dochodów rodziców. Oznacza to, że dziecko będzie traktowane jako odrębny podatnik i obok rodzica korzystać z kwoty wolnej w wysokości 30 tys. zł.

Posłowie poparli poprawki dotyczące m.in. zasad, na jakich ma nastąpić wyrównanie ubytku dochodów jednostek samorządów terytorialnych oraz organizacji pożytku publicznego, które korzystają z mechanizmu 1 proc. podatku.

W przypadku organizacji pożytku publicznego wyrównanie spadku wpływów z 1 proc. podatku ma nastąpić w dwóch częściach – w jednej części organizacje miałyby uzyskiwać wyrównanie proporcjonalnie do utraconych wpływów, ale w drugiej części o rozdziale środków decydowałby konkurs. Przyjęte poprawki sprawiają, że na każdy z tych sposobów przypadnie co najmniej 30 proc. środków, zarezerwowanych na wyrównanie dla organizacji pożytku publicznego. O przebiegu i celach konkursów będzie decydować Rada Pożytku Publicznego.

Poprawki dotyczące uzupełnienia ubytków we wpływach samorządów z podatku PIT mają na celu eliminację podziału kwoty uzupełniającej, w rezultacie będzie ona wyłącznie uzależniona od liczby mieszkańców w danej gminie.

Sejm zaakceptował także poprawkę, która podnosi wartość umów, jakie muszą być wpisywane do rejestru umów prowadzonych przez partie polityczne, do 5 tys. zł netto (pierwotnie limit ustalony był na 1,5 tys. zł bez VAT). (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

pś/ par/