Jabłoński: Odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe

22 marca 2022

Odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe. UE ma inne źródła dostaw węglowodorów. Ciężka praca ekspertów daje argumenty, którymi przekonujemy państwa UE by przyłączyły się do polskiego stanowiska - skomentował wiceszef MSZ Paweł Jabłoński raport PIE dot. ograniczeniu importu gazu z Rosji.

Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego pt. "Unia Europejska niezależna od Rosji? Alternatywne źródła dostaw surowców energetycznych", możliwe jest znaczące ograniczenie uzależnienia UE od Rosji w zakresie surowców energetycznych. "Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji aż o 91 proc. już w 2022 r." - wskazano.

Dyrektor PIE Piotr Arak zauważył, że w związku z rosyjską i białoruską napaścią na Ukrainę wznowiono dyskusję o uniezależnieniu się UE od importu surowców energetycznych z Rosji. "Import surowców energetycznych zasila aż jedną trzecią rosyjskiego budżetu i w bezpośredni sposób finansuje machinę wojenną reżimu Putina" - zaznaczył. Jego zdaniem jesteśmy w "historycznym momencie szansy na przełom w polityce energetycznej UE". Europa powinna być wolna od ropy i gazu z Rosji – dodał.

Wiceszef MSZ ocenił raport w mediach społecznościowych jako bardzo ważny. "Odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe: UE ma inne źródła dostaw węglowodorów". "Ciężka praca ekspertów pod kierownictwem Piotra Araka daje konkretne argumenty, którymi przekonujemy państwa UE by przyłączały się w tej sprawie do polskiego stanowiska" - dodał.

W ocenie PIE możliwości ograniczenia importu poszczególnych surowców energetycznych z Rosji są zróżnicowane. "W perspektywie krótkoterminowej, uruchomienie wolnych mocy produkcyjnych, przekierowania łańcuchów dostaw i wykorzystanie bieżących zapasów pozwoliłoby przygotować się Unii do długofalowego odcięcia się od rosyjskiej ropy, a tym samym ograniczenia wartości eksportu Federacji Rosyjskiej o ponad 50 mld dol." - oszacowano.

W raporcie zwrócono uwagę, że trwała dywersyfikacja dostaw ropy nie wymaga znacznych inwestycji infrastrukturalnych - "już dzisiaj większość importu do UE odbywa się z wykorzystaniem transportu morskiego". Dodano, że w minionym roku nie wykorzystano nawet połowy przepustowości polskiego Naftoportu. Autorzy raportu twierdzą, że zwiększenie wydobycia ropy naftowej w Ameryce Północnej pozwoliłoby na uzyskanie blisko 1 mln baryłek dziennie, czyli ok. 40 proc. ropy importowanej z Rosji. "W przypadku korzystnych negocjacji z krajami OPEC, w tym Arabią Saudyjską, ZEA i Iranem, zwiększenie dostaw z tych kierunków mogłoby sięgnąć nawet 3,8 mln b/d" – napisano.

Według autorów raportu, UE mogłaby się w ponad 90 proc. uniezależnić od dostaw gazu z Rosji - m.in. poprzez zwiększenie wykorzystania istniejącej infrastruktury. "Średnie wykorzystanie europejskich terminali LNG w 2021 r. wynosiło jedynie 46 proc." - przypomniano. Koniecznym elementem wzmacniania strategicznego bezpieczeństwa energetycznego UE w zakresie gazu - jak dodano - byłby rozwój infrastruktury - większe wykorzystanie terminali LNG, ich rozbudowa, a także przyspieszenie realizacji nowych terminali. "Konieczna jest też realizacja projektów interkonektorów umożliwiających pełne wykorzystanie i zatłoczenie nowo powstałych pojemności magazynowych" – dodano.

Zgodnie z raportem, poza dywersyfikacją dostaw surowców UE może redukować popyt na energię przez zmiany w zachowaniach konsumentów. Wskazano m.in. na zmniejszenie temperatury w pomieszczeniach o 1 stopień w okresie grzewczym i ograniczenie o 2 stopnie wykorzystania klimatyzacji w okresie letnim. "Istotne przy tym jest wdrażanie programów wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji budynków. W transporcie z kolei warto upowszechniać środki komunikacji zbiorowej i zmianę stylu jazdy kierowców na bardziej wydajną pod względem zużycia paliwa" - wskazano. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.