W najbliższy piątek polski rząd ma sfinalizować umowę w ramach unijnego programu SAFE – poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk. Z ogólnej puli 150 mld euro, przeznaczonych głównie na dozbrojenie państw wspólnoty, Komisja Europejska zarezerwowała dla Polski aż 43,7 mld euro.
Szef polskiego rządu poinformował o tym na konferencji prasowej w stolicy Armenii, Erywaniu, gdzie uczestniczył w 8. szczycie Europejskiej Wspólnoty Politycznej.
Program SAFE: Polska otrzyma 44 miliardy euro z Unii Europejskiej
O zaplanowanym terminie podpisania umowy SAFE poinformował także wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. „Nie ustanę w wysiłkach na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa Polski i modernizacji naszych sił zbrojnych! Finalna umowa ws. programu SAFE zostanie podpisana już w najbliższy piątek!” - napisał w poniedziałek na X.
Kosiniak-Kamysz dodał, że ci, które chcą go „dziś zastraszyć, a wcześniej próbowali blokować możliwość skorzystania ze środków europejskich przez polski przemysł zbrojeniowy – przegrają”. „Warto jednak, by zrozumieli, że interes państwa jest ważniejszy niż interes ich partii” - napisał szef MON.
W sobotę pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że w ciągu kilkudziesięciu godzin rząd podpisze tę umowę. -Zapowiedziała, że podpisy złożą obok szefa MON również minister finansów Andrzej Domański i dwaj przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego. Ze strony Komisji Europejskiej będą dwa podpisy: komisarza do spraw obronności Andriusa Kubiliusa i komisarza ds. budżetu Piotra Serafina.
Modernizacja polskiej armii: Na co zostaną wydane fundusze?
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem do końca maja państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE. Po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski to kluczowy termin, bo większość planowanych przez rząd zakupów to zamówienia w polskim przemyśle.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. KE przyznała Polsce ogółem 43,7 mld euro. Środki te mają sfinansować projekty obronne przewidziane w polskim planie inwestycyjnym. Mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki.
W połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE - zakładała ona stworzenie specjalnego funduszu, do którego miałyby trafić unijne środki. W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE. Pożyczkę zaciągnie BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu