Premier Donald Tusk podkreślił we wtorek, że występują realne ograniczenia, jeżeli chodzi o sprawę postawienia byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, jak brak większości konstytucyjnej obozu rządowego. Dodał, że jest gotów do zdecydowanego działania, ale musi działać w granicach prawa.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował we wtorek, że na rozpoczynającym się tego samego dnia posiedzeniu Sejmu szefowie klubów koalicji rządzącej przekażą wstępny wniosek w sprawie postawienia b. ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu.
O to, czy postawienie Ziobry przez TS jest realnym scenariuszem, szef rządu pytany był podczas briefingu prasowego w Tokio. Tusk powiedział, że otrzymał „sygnał z parlamentu, że bardzo prawdopodobne jest złożenie wniosku o Trybunał Stanu” dla Ziobry. Dodał, że „kwestia rozliczeń i odpowiedzialności ludzi, którzy albo kradli albo nadużywali władzy czy nadużywali publicznych pieniędzy” jest dla niego sprawą bardzo ważną.
Donald Tusk: nie mamy większości konstytucyjnej
Premier odwołał się do wyborów na Węgrzech i zwycięstwa opozycyjnej TISZ-y, która uzyskała większość konstytucyjną w tamtejszym parlamencie. Podkreślił, że zwycięstwo obecnego polskiego obozu rządowego z 2023 r. „nie było takiego rozmiaru jak na Węgrzech”.
- Mamy realne ograniczenia, zarówno jeśli chodzi o prokuraturę, jeśli chodzi o większość parlamentarną, weta prezydenckie. Tak, to wszystko zostało przez PiS naprawdę bardzo mocno zabetonowane – podkreślił Tusk.
- Ja jestem gotów do działania bardzo zdecydowanego, ale (…) ja chcę działać i będę działał zawsze w ramach prawa – powiedział premier, dodając, że „prawo dzisiaj w Polsce jest niedoskonałe, a miejscami jest bardzo złe”. - Ale metodą na to nie jest łamanie prawa, tylko wygranie kolejnych wyborów w takim stopniu, żeby móc to prawo skutecznie zmieniać - podkreślił.
Jak powiedział premier, rozliczenia poprzedniego rządu „idą za wolno” dlatego, że „te obiektywne okoliczności prawne bardzo to utrudniają”.
To samo – przekonywał Tusk – dotyczy kwestii Trybunału Stanu. - My jesteśmy w stanie postawić, sformułować ten wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry, rozpocząć to postępowanie. Ale dobrze wiecie, jak dzisiaj wygląda Trybunał Stanu i jak dzisiaj wygląda ta potrzebna większość w parlamencie, więc też nie chcę robić nikomu złudzeń – mówił premier.
Wniosek o zarzutach dla Ziobry już jest
Pod koniec listopada ub.r. prokurator generalny Waldemar Żurek powiadomił marszałka Sejmu o zarzutach dla Ziobry. Prokuratura zaznaczyła wtedy, że powiadomienie to może stać podstawą do rozważenia przez Sejm, czy opisane naruszenia prawa mogą wypełniać znamiona deliktu konstytucyjnego, a w konsekwencji – czy zachodzą przesłanki do ewentualnego pociągnięcia Ziobry do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu.
Na początku tego roku posłowie koalicji rządowej rozpoczęli zbieranie podpisów pod wstępnym wnioskiem ws. TS dla Ziobry. W marcu marszałek Sejmu informował, że wniosek ten jest gotowy i należy się spodziewać, że będzie on procedowany na początku kwietnia. Informując we wtorek, że w tym tygodniu wniosek ten zostanie złożony, marszałek Sejmu zaznaczył, że przesłanki przemawiające za pociągnięciem Ziobry do odpowiedzialności przed TS szefowie klubów koalicyjnych przedstawią na konferencji prasowej prawdopodobnie w środę.
Zgodnie z przepisami, zamiar pociągnięcia ministra do odpowiedzialności przed TS wymaga wstępnego wniosku złożonego przez co najmniej 115 posłów. Wniosek taki marszałek Sejmu kieruje do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która wszczyna postępowanie. Komisja przedstawia Sejmowi sprawozdanie wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed TS lub występuje o umorzenie postępowania. Sejm podejmuje uchwałę o postawienie danej osoby przed TS większością 3/5 głosów (276 posłów) w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
W związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Nie było wniosku o Europejskim Nakazie Aresztowania dla Ziobry
Do tej pory sąd nie zadecydował w sprawie wniosku prokuratury o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Ziobry. Dotychczas wydano za nim list gończy, co nastąpiło po wyrażeniu w lutym br. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgody na zastosowanie aresztu, a następnie skierowano wniosek o ENA.
Obecnie w odniesieniu do Ziobry w warszawskim sądzie okręgowym od blisko dwóch miesięcy procedowane są - zarówno zażalenie na zastosowanie aresztu, jak i wniosek o ENA. W sprawie zażalenia dotyczącego aresztu w ostatnich tygodniach rozpatrywano wnioski m.in. obrońców Ziobry o wyłączenie poszczególnych sędziów wyznaczonych do tej sprawy. Aktualnie zażalenie trafiło do składu trzech sędziów. Z kolei w sprawie wydania ENA sąd również zajmował się wnioskami o wyłączenie sędziów. Ponadto w końcu marca br. SO nie uwzględnił wniosku obrońcy Ziobry o zawieszenie postępowania ws. wydania ENA, ale kwestia ta jest obecnie na etapie odwoławczym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu