Propozycja prezesa NBP Adama Glapińskiego to w największym skrócie „SAFE zero złotych”; w prezydenckim projekcie ustawy nie ma pieniędzy, jest nowe ciało, rada, biurokracja i dziesiątki niepotrzebnych przepisów - ocenił we wtorek premier Donald Tusk po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.
Spotkanie premiera z prezydentem, prezesem NBP Adamem Glapińskim, wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim odbyło się w środę w Pałacu Prezydenckim; dotyczyło decyzji prezydenta ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, a także przedstawionego przez prezydenta projektowi „Polski SAFE 0 proc.”.
- Miałem nadzieję, że to spotkanie doprowadzi do jednoznacznej konkluzji, deklaracji, decyzji - zgodnie z tym, o czym rozmawialiśmy z polskimi generałami (przed spotkaniem z prezydentem - PAP). Liczymy na szybką natychmiastową decyzję dotyczącą programu SAFE, a więc tych 180 mld zł na polski przemysł zbrojeniowy, na polską obronę - powiedział po spotkaniu Tusk.
Jak mówił, na wcześniejszym spotkaniu „generałowie nie ukrywali, że liczy się już nie tylko każdy tydzień i każdy dzień - każda godzina ma znaczenie”.
- Bo od czasu zależy na ile efektywnie wykorzystamy te pieniądze w czasach, kiedy kryzysy, ryzyka narastają czasem z godziny na godzinę. Polska bezwzględnie potrzebuje szybkich, dużych, będących do naszej dyspozycji pieniędzy, żeby polska armia była rzeczywiście wyposażona na czas tych największych zagrożeń, a one naprawdę mogą się pojawić w każdej chwili - nikt nie ma co do tego wątpliwości - powiedział premier.
Premier: propozycja szefa NBP Adama Glapińskiego to „SAFE zero złotych”
Zdaniem szefa rządu, propozycja prezesa NBP to „w największym skrócie jest SAFE zero złotych”. - W tej chwili nie mamy żadnych pieniędzy: mamy słowa, mamy projekt ustawy. W tym projekcie ustawy nie ma pieniędzy, jest nowe ciało, rada, nowa biurokracja, dziesiątki przepisów niepotrzebnych - stwierdził premier.
Jak dodał, jeżeli NBP wykazuje zyski to proponuje wpłacić je bezpośrednio do budżetu państwa, by przekazać je na bezpieczeństwo kraju.
"Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE"
Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim ws. programu SAFE i prezydenckiej alternatywy „polski SAFE 0 procent” zapowiedział, że „do końca będzie czekał” na podpis prezydenta pod ustawą wdrażającą unijny program SAFE. - Wtedy te pieniądze będzie można łatwiej i szybciej wydać na polski przemysł zbrojeniowy - powiedział.
- Jeśli jednak pojawi się weto, to na pewno tego samego dnia będziemy mogli realizować plan B, czyli uchwałę Rady Ministrów - ale ze stratą dla na przykład Straży Granicznej. Na tym polega problem. (...) Jeżeli będzie weto, to na wojsko znajdziemy pieniądze, ale nie będzie pieniędzy przez to weto na ochronę granicy wschodniej, wsparcie Straży Granicznej, Policji w jej zadaniach na rzecz bezpieczeństwa obywateli, na cyberbezpieczeństwo - podkreślił Tusk.
Jak mówił, „jest wiele, wiele projektów, które będzie można realizować, jeżeli prezydent podpisze” ustawę o SAFE. - Jak nie podpisze - nie będziemy mogli. Część z nich uratujemy, ale szkoda nerwów - zaznaczył Tusk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu