Do zdarzenia doszło w Korytowie (powiat choszczeński). Mężczyzna, który śmiertelnie ranił nożem swoją 6-letnią siostrę był trzeźwy.
Jak informuje rmf24.pl, tłumaczył, że to głosy w głowie nakazały mu, by zaatakował dziewczynkę.
Zbrodnię popełnił w niedzielę wieczorem. Rodzice byli obecni w domu, w którym mieszkała cała rodzina.
20-latek zostanie przesłuchany najpóźniej jutro. Najpierw prokurator musi odtworzyć jak najwięcej z przebiegu tragicznego niedzielnego wieczoru.
Więcej na rmf24.pl
Autopromocja
Źródło: RMF FM
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Odblokuj dostęp do artykułu swoim znajomym
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)