Brazylia: Doszło do starć policji z przeciwnikami nowego prezydenta

Brazylia: starcia policji z przeciwnikami nowego prezydenta
Brazylia: starcia policji z przeciwnikami nowego prezydenta PAP / SEBASTIAO MOREIRA
5 września 2016

W największym brazylijskim mieście Sao Paulo doszło w niedzielę do starć policji z uczestnikami demonstracji przeciwko nowemu prezydentowi Brazylii Michelowi Temerowi, następcy odwołanej z urzędu Dilmy Rousseff.

Uczestnicy demonstracji domagali się usunięcia Temera z urzędu i przeprowadzenia nowych wyborów.

Według relacji świadków, na które powołuje się Reuters, po zakończeniu demonstracji policja użyła wobec uczestników gazu łzawiącego, co doprowadziło do zamieszek. Funkcjonariusze utrzymywali, że działanie to było konieczne ze względu na agresywne zachowanie demonstrantów i niszczenie przez nich mienia.

Do protestów przeciwko Temerowi nawoływała sama Rousseff, którą Senat w środę pozbawił stanowiska prezydenta Brazylii. Jej obrońcy odwołali się już do Sądu Najwyższego od tej decyzji.

Sama Rousseff uważa, że nie jest niczemu winna, a Senat pozbawiając ją urzędu dopuścił się "parlamentarnego zamachu stanu".

Byłą już prezydent oskarżono o podejmowanie decyzji budżetowych - mających na celu realizację polityki społecznej jej rządu - bez konsultacji z parlamentem oraz przestępstwa polegające na zawieraniu umów kredytowych w instytucjach finansowych kontrolowanych przez państwo i braniu kredytów bez zgody Kongresu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.