Reklama

CZŁONEK BANKU ANGLII POZYTYWNIE O STYMULACJI

Martin Weale, niezależny członek Banku Anglii, zasugerował we wtorkowym wywiadzie dla „Financial Times”, że poprze luzowanie polityki monetarnej na najbliższym posiedzeniu w sierpniu. Jeszcze tydzień temu Weale twierdził, że BoE potrzebuje więcej twardych danych, by rozpocząć luzowanie.

„(Piątkowe dane PMI – PAP) są najlepszym krótkoterminowym wskaźnikiem na tę chwilę. Zdecydowanie są one najlepszym materiałem na podjęcie decyzji w przyszłym tygodniu” – powiedział.

LICZBA UDZIELONYCH KREDYTÓW HIPOTECZNYCH W DÓŁ W CZERWCU

Liczba udzielonych kredytów hipotecznych w Wlk. Brytanii spadła w czerwcu do 40.103 z 41.842 w maju – poinformował we wtorek Związek Banków Brytyjskich. W porównaniu do 2015 r. liczba udzielonych kredytów była w czerwcu o 11 proc. niższa, ale ich wartość brutto była o 4 proc. większa rdr i wyniosła 12,2 mld funtów.

DO KOŃCA ’16 STOPY W WLK. BRYTANII BLISKIE ZERA – CREDIT SUISSE

Na sierpniowym posiedzeniu Banku Anglii dojdzie do obniżki głównej stopy procentowej o 25 pb, a do końca 2016 r. stopy w UK będą „bliskie zeru” w wyniku kolejnej obniżki – napisali w nocie z 25 lipca ekonomiści Credit Suisse.

„W obliczu danych gospodarczych, oczekujemy, że Bank Anglii zetnie stopy procentowe o 25 pb na sierpniowym posiedzeniu. W dalszej części roku dojdzie do kolejnej obniżki, gdy skutki Brexitu będą już w pełni widoczne. Dlatego też oczekujemy, że stopy w UK będą bliskie zera pod koniec 2016 r.” – napisano.

„Oczekujemy również zastosowania innych środków w sierpniu takich, jak luzowanie ilościowe i kredytowe. Skup aktywów jest możliwy, ale biorąc pod uwagę spadek oprocentowania giltów, może to być również zakup aktywów prywatnych takich, jak obligacji korporacyjnych, papierów zabezpieczonych aktywami, czy hipotecznych listów zastawnych” – dodano.

„PIENIĄDZE Z HELIKOPTERA”, CZY CIĘCIE STÓP I QE? RACZEJ TO DRUGIE – STANDARD BANK

Cięcie stóp procentowych, czy zwiększenie luzowania ilościowego mogą nie wystarczyć do rozruszania gospodarki Wlk. Brytanii po Brexicie, więc może wystąpić potrzeba użycia „pieniędzy z helikoptera” przez Bank Anglii (BoE) – napisali we wtorkowej nocie analitycy Standard Bank.

„Może wystąpić potrzeba użycia +pieniędzy z helikoptera+, by rząd pieniędzmi banku centralnego załatał wyrwę w popycie prywatnym np. w obszarze infrastruktury” – napisali.

„Jednak członkowie BoE mogą uważać, że skutki Brexitu są przejściowe i nie wymagają trwałych rozwiązań. Tym samym wątpliwym jest, by zastosowano +pieniądze z helikoptera+ na tym etapie. Bardziej prawdopodobna jest obniżka stóp o 25 pb i QE w wysokości 50-100 mld funtów” – dodali.

BRYTYJSKIE BANKI BĘDĄ PODNOSIĆ KAPITAŁY ALE WOLNIEJ – S&P

Brytyjskie banki będą podnosić poziom kapitałów własnych w następnych 18-24 miesiącach, ale tempo tego procesu będzie wolniejsze niż w 2015 r. z uwagi na skutki Brexitu – napisała we wtorek w komunikacie do raportu agencja ratingowa S&P.

„Delewarowanie i emisja kapitałów hybrydowych będą głównym motorem napędowym poprawy pozycji kapitałowych brytyjskich banków. Mniejszy wzrost akcji kredytowej również może wesprzeć poprawę wskaźników kapitałowych w krótkim terminie, jednak wpłynie to ujemnie na perspektywę zysków banków” – napisano.

THE GUARDIAN – Bank ostrzega przed ujemnym oprocentowaniem, 26.07.16

„Bank National Westminster ostrzegł w liście do swoich 850 tys. klientów biznesowych o możliwości wprowadzenia ujemnego oprocentowania ich depozytów.

„(…)Globalne stopy procentowe są na bardzo niskim poziomie i na niektórych rynkach są nawet ujemne. W zależności od przyszłych uwarunkowań możemy oprocentować nasze pasywa (czyli depozyty – PAP)” – napisał bank.

Państwowy NatWest poinformował jednocześnie, że nie zamierza wprowadzać ujemnego oprocentowania dla lokat indywidualnych. „Rozważymy wszelkie działania, jeżeli Bank Anglii zetnie stopy poniżej zera, ale zrobimy wszystko, by chronić naszych klientów przed skutkami” – powiedział rzecznik prasowy NatWest.

(…) Pozostałe duże banki, z którymi kontaktował się Guardian, nie zamierzają wprowadzać ujemnego oprocentowania dla depozytów”.

THE SPECTATOR – Brexit jest świetną okazją do rozwiązania kwestii imigracyjnej, Ryan Shorthouse, 25.07.16

„Trzeba wprowadzić 3 główne rozwiązania w kwestii imigracyjnej, by spełnić wymagania społeczeństwa.

Po pierwsze, należy skończyć z dotychczasowymi zasadami swobodnego przepływu osób i wynegocjować to z UE. Wlk. Brytania nie ma kontroli nad ilością i profilem osób, które przyjeżdżają na Wyspy. To zaprzeczenie tego, czego żąda opinia publiczna. (…) Kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego, np. Norwegia, mają możliwość zawnioskowania o tymczasowe wstrzymanie poziomu imigracji w sytuacjach nadzwyczajnych. W krótkim terminie Wlk. Brytania może złożyć taki wniosek. W długim terminie rząd powinien zabiegać o zreformowanie przestarzałej zasady swobodnego przepływu osób. Po wystąpieniu z UE będzie to trudne, lecz podejrzewam, że znajdziemy sojuszników w tej kwestii. Coraz bardziej widać, że poparcie dla UE w innych krajach Wspólnoty zależy od podejścia polityków do zmian w swobodnym przepływie osób.

Po drugie, rząd musi porzucić swój sztandarowy pomysł o „celu” migracyjnym. Od 2010 r. nie udało się go spełnić, co tylko przyczyniło się do spadku zaufania dla krajowego systemu imigracyjnego. (…) „Cel” jest ponadto arbitralny, wykreowany przez Partię konserwatywną i nie ma oparcia w twardych danych. Co najważniejsze, nie rozróżnia imigrantów i jest stosowany na oślep. (…) Rząd powinien stworzyć różne cele dla różnych grup migrantów: pracowników, studentów, azylantów i uchodźców.

(…) Po trzecie, opinia publiczna jest świadoma, że imigracja niesie za sobą zarówno korzyści, jak i wyzwania. (…) Konserwatyści powinni jak najszybciej wprowadzić w życie swój pomysł z programu wyborczego z 2015 r. o stworzeniu Funduszu Kontroli Migracyjnej, który by wspierał finansowo lokalne społeczności, by ulżyć ich budżetom na usługi komunalne. (…) Jeżeli rząd nie wypełni swoich celów migracyjnych, automatycznie powinien wypłacać samorządom dotacje”. (PAP)