Szef MSZ: Dopiero teraz Polska uzyskuje realne gwarancje sojusznicze

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, premier Beata Szydło i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, podczas konferencji prasowej po szczycie NATO
Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, premier Beata Szydło i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, podczas konferencji prasowej po szczycie NATOPAP / Radek Pietruszka
11 lipca 2016

Szef MSZ Witold Waszczykowski uważa, że dopiero dzisiaj, po decyzjach szczytu NATO w Warszawie, można powiedzieć, że Polska uzyskuje realne gwarancje sojusznicze.

"Przyjęło się mówić, że wstąpiliśmy do NATO w 1999 roku, a dzisiaj często publicystycznie potwierdzamy, że NATO przyszło do Polski. Aby to osiągnąć, mnie osobiście, zajęło to 24 lata pracy i 24 lata życia" - powiedział Waszczykowski w poniedziałek na konferencji prasowej.

Jak dodał, koncepcja, aby Polska uzyskała gwarancje bezpieczeństwa, pojawiła się w końcu lat 80. "To wtedy zaczęto rozważać wśród analityków, polityków, możliwość przyłączenia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego" - zaznaczył Waszczykowski. Przypomniał, że formalną opinię na ten temat po raz pierwszy przedstawił rząd Jana Olszewskiego. "Negocjacje na temat zbliżenia do NATO, a następnie akcesji rozpoczęły się od 1993 roku" - zaznaczył szef MSZ.

"Dopiero dzisiaj możemy powiedzieć, że uzyskujemy realne gwarancje sojusznicze, przez rozlokowanie wojsk sojuszniczych, które będą symbolem determinacji i odstraszania, symbolem bezpieczeństwa Polski i innych krajów, składających się na flankę wschodnią" - podkreślił Waszczykowski.

W piątek przywódcy państw NATO podjęli m.in. decyzję o wzmocnieniu wschodniej flanki Sojuszu poprzez rozmieszczenie czterech batalionów liczących po około 1000 żołnierzy w Polsce i krajach bałtyckich.

Szef MSZ przypomniał, że w wyniku działań dyplomatycznych został wynegocjowany podczas szczytu, liczący pięćdziesiąt kilka stron, komunikat końcowy, który m.in. opisuje dokładnie sytuację międzynarodową i piętnuje tych, którzy chcą tę sytuację pogorszyć.

Minister dziękował też za pracę przy organizacji szczytu m.in. pracownikom swojego resortu, polskiemu przedstawicielstwu przy NATO oraz pracownikom Protokołu Dyplomatycznego.

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png