Gronkiewicz-Waltz: Jesteśmy gotowi na współpracę, a nawet koalicję z Nowoczesną

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-WaltzBloomberg
27 stycznia 2016

Gronkiewicz-Waltz: Aby powstrzymać „dobrą zmianę” partii Jarosława Kaczyńskiego, należy wziąć pod uwagę przyszłą koalicję z partią Ryszarda Petru.

Platforma jest teraz opozycją, musimy zatrzymać PiS, także z udziałem Nowoczesnej czy PSL.

Od momentu rezygnacji Tomasza Siemoniaka sprawa wyboru przewodniczącego jest de facto zamknięta. Teraz musimy zewrzeć szeregi i być wyrazistą opozycją z konkretną ofertą dla Polaków.

Nie jest w interesie obu partii przejmowanie swoich członków. Co nie znaczy, że w przyszłości nie moglibyśmy blisko współpracować czy utworzyć koalicji.

Mnie to już nie dotyczy, bo prawo nie działa wstecz, a ja zapewne nie wystartuję w kolejnych wyborach. Chyba że będą przedterminowe – wtedy będę walczyła. Uważam jednak, że skoro nie ma tego rodzaju rozwiązań w Europie czy USA, to nie ma powodu, by ograniczać liczbę kadencji. Trzeba wierzyć w demokrację i w to, że ludzie sami zdecydują, czy chcą danego wójta czy prezydenta miasta ponownie obsadzić na stanowisku. Dodatkowym problemem jest to, że w mniejszych gminach ludzi chętnych do publicznej działalności jest mało i pojawiłby się problem, kto ma tam rządzić, gdy wójt złoży urząd po dwóch kadencjach.

Sprawa pomnika jest prosta. Zgodnie z opinią kolejnych stołecznych konserwatorów zabytków Krakowskie Przedmieście jest zamkniętym układem architektonicznym. Gdyby było inaczej, wyraziłabym zgodę na postawienie pomnika Jana Pawła II projektu Igora Mitoraja oraz przywrócenie pomnika Hoovera, który stał tam przed wojną. Dlatego na wniosek rodzin zaproponowaliśmy miejsce tuż przy Pałacu Prezydenckim, przy ul. Trębackiej.

Najlepiej by było, gdyby rząd nie łamał konstytucji i nie było powodu do debaty o Polsce. Dziś dołączyliśmy do Węgier, które traktowane są jako enfant terrible Europy. Jeśli rząd PiS uważa, że wystąpienia kilku szerzej nieznanych polityków PE świadczą o udanym występie pani premier, to znaczy, że mimo 12 lat członkostwa w Unii PiS nic z niej nie rozumie. Unia to Polska, a Polska to Unia. A wszelkie dystansowanie się od UE to proste przejście w ramiona Putina.

Propozycja Jarosława Kaczyńskiego, wypowiedziana ustami Beaty Szydło, jest nie tylko sprzeczna z konstytucją, lecz i nieprzyzwoita. Wynika z niej, że TK jest łupem polityków. Po to trybunały są tak skonstruowane, że sędziowie powołani są na jedną długą kadencję, aby nie móc przewidzieć, jaki rząd będzie w momencie wygasania kadencji kolejnych sędziów. Na to nie może się zgodzić żaden przyzwoity sędzia. Trybunał nie podlega parytetom politycznym, a już na pewno nie negocjacjom między rządem a opozycją.

Proszę pytać tych, którzy o tym mówią, przede wszystkim pana marszałka Kuchcińskiego, który zaczął na ten temat publicznie mówić (chodzi o wpis marszałka Sejmu na Twitterze: „Przed nami wyzwanie podziału Mazowsza – z odrębną Warszawą” – red.).

PiS już próbował mnie pozbawić mandatu. Potem było referendum odwoławcze, a następnie kampania wyborcza w 2014 r. Widać, że PiS bardzo chce mieć władzę w stolicy, bo zaangażował się w to sam Jarosław Kaczyński.

Moim zdaniem i tak nie ma potrzeby dzielenia Mazowsza ze względu np. na podział funduszy unijnych. Jeszcze poprzedni rząd wystąpił do Komisji Europejskiej o podział województwa na dwie odrębne jednostki statystyczne NUTS. Pierwsza z nich to Warszawa i powiaty wokół niej. Druga to pozostała część o niższych dochodach. Wiem, że Komisja wyraziła na to zgodę, jest to zresztą ten sam system, który niegdyś zastosowano w Irlandii, kiedy Dublin wyrastał poziomem zamożności ponad inne jednostki. Nie jest to więc coś kompletnie nowego, bo ten kazus został już przerobiony. Tak więc PiS, zamiast planować rewolucję w podziale administracyjnym Polski, powinien poprzeć wniosek poprzedniego rządu. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.