Prezydent: uważam Sikorskiego za ruskiego agenta? Może za Marsjanina

prezydent_kaczyński
prezydent_kaczyńskiDGP
12 października 2008

Radek Sikorski - ruski agent? To jest pomysł Radka Sikorskiego - powiedział dziś w programie "Kawa na ławę" w TVN prezydent Lech Kaczyński.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w czwartek, że "wiewiórki w Pałacu Prezydenckim" donosiły mu, że prezydent uważał go za "ruskiego agenta".

Pytany dziś w TVN, czy naprawdę uważa Sikorskiego za "ruskiego agenta", Lech Kaczyński, śmiejąc się, odpowiedział: "może za Marsjanina". "Wiem, że on (Sikorski) chodzi po mieście i opowiada takie rzeczy" - dodał prezydent.

Mówiąc o problemie zatrudnienia w MSZ absolwentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) od spraw polityki wschodniej, prezydent powiedział, że "są ludzie z MGIMO, którzy dzisiaj mają bardzo poważnych wpływy".

Na pytanie, kogo ma na myśli, L. Kaczyński wymienił m.in. dyrektora departamentu wschodniego MSZ.

"Misja szefa MSZ na Białorusi była blamażem"

Zdaniem prezydenta misja szefa MSZ na Białorusi była blamażem. Dopytywany, co konkretnie było blamażem, L. Kaczyński powiedział, że "pewna wiara to, że na Białorusi coś się zmieni".

"Porażka Sikorskiego polega na tym, że jego wyprawa na Białoruś zakończyła się tym, że ani jednego przedstawiciela opozycji - mówię w pewnym skrócie - nie ma w parlamencie" - uważa prezydent.

L. Kaczyński podkreślił, że "liczy na zmiany na Białorusi", ale - w jego opinii - najpierw powinny być zagwarantowane realne zmiany ze strony białoruskiej, a później ustępstwa. "Nie na odwrót" - dodał.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.