Andrzej Duda chce większej obecności sił NATO w Polsce, minister obrony się z nim zgadza. Tomasz Siemoniak poinformował w radiowej Jedynce, że w przyszłym tygodniu spotka się z prezydentem i będzie rozmawiał także o tej sprawie.
Prezydent w wywiadzie dla "Financial Times" zwrócił uwagę, że obecnie wschodnią granicą NATO są Niemcy. Tomasz Siemoniak podkreślił, że stanowisko rządu dotyczące zwiększenia sił obecnych w Polsce jest podobne. Przypomniał, że nad Wisłą już stacjonują amerykańscy lotnicy, ustalono także powstanie amerykańskich baz ciężkiego sprzętu. Ponadto w Polsce rotacyjnie stacjonują oddziały sojusznicze. "Ale na pewno dobrym ukoronowaniem tych wszystkich wysiłków byłaby trwale zakorzeniona obecność wojskowa w naszym kraju" - mówił Tomasz Siemoniak.
Minister obrony uważa, że okazją do poruszenia tematu będzie przyszłoroczny szczyt NATO w Warszawie. Jak zaznaczył, przygotowaniu agendy tego wydarzenia będzie służyło październikowe spotkanie ministrów obrony Sojuszu. Szef MON podkreślił, że będzie mocno akcentował kwestie związane ze stałą obecnością wojsk NATO w Polsce.
Tomasz Siemoniak dodał, że stałe bazy NATO mają zwiększyć nie tylko bezpieczeństwo naszego kraju, ale całej Europy Wschodniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu