Powiedziała o tym premier Ewa Kopacz przed rozpoczęciem drugiego dnia unijnego szczytu w Brukseli. Pierwszy był poświęcony rozmieszczaniu imigrantów w unijnych krajach.
Zdecydowano, że przyjmowanie uciekinierów nie będzie obowiązkowe. Kraje będą o tym decydowały dobrowolnie.
Premier Ewa Kopacz podkreślała, że podczas negocjacji udało się zachować tę zasadę.
- Był wczoraj ostry bój, by zachować tę dobrowolność. My staramy się, by w tej dobrowolności i solidarności występował szczególny element, czyli odpowiedzialność za przyjmowanych ludzi - przekonywała premier.
Ewa Kopacz tłumaczyła, że ściągnięcie grupy uchodźców musi się wiązać z zapewnieniem im nie tylko dachu nad głową, ale też edukacji i pracy.
Według planów Komisji Europejskiej, Polska miałaby przyjąć dwa i pół tysiąca uchodźców z 40 tysięcy, którzy przedostali się na stary kontynent przepływając Morze Śródziemne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu