Polityk SLD zwrócił uwagę, że działania Mirosława Drzewieckiego, a w szczególności wprowadzenie komisarza przez Trybunał Arbitrażowy, nie były zgodne z prawem.
Szmajdziński powiedział, że jeśli dokonuje się kontroli organizacji pozarządowej, która nie korzysta ze środków publicznych, to po jej zakończeniu należy przedstawić kontrolowanemu protokół. W innym wypadku to kontrolujący łamie prawo.
Polityk SLD podkreślił, że osiągnięcie porozumienia z PZPN jest jak najbardziej realne. Według polityka, kompromisem mogłoby być przedstawienie sposobu likwidacji uchybień prawnych, które stwierdzono w PZPN oraz wycofanie kuratora, który w jego opinii, nie ma uprawnień do pełnienia tej funkcji ani podejmowania decyzji o zawieszeniu zarządu związku.
W południe mija termin ultimatum, które wystosowały UEFA i FIFA wobec Polski
Szmajdziński podkreślił, że w zaistniałej sytuacji mowa o szantażu ze strony międzynarodowych władz piłkarskich jest nieuzasadnione. Jego zdaniem ultimatum FIFA należy traktować jako brak zgody na polityczną ingerencję w organizację pozarządową oraz stosowania odpowiedzialności zbiorowej.
W południe mija termin ultimatum, które wystosowały UEFA i FIFA wobec Polski. Europejska i światowa federacja piłkarska domagają się wycofania z PZPN kuratora i przywrócenia zawieszonych władz związku. Jeśli do tego nie dojdzie polskim drużynom grozi wykluczenie z rozgrywek eliminacyjnych do Mundialu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu