Andrzej Duda chce rozmawiać o referendum obywatelskim. Kandydat PiS powitał warszawiaków przed wejściem do stacji metra Centrum i rozdawał kawę.
Duda, prowadzący w sondażach late polls przed Bronisławem Komorowskim, zapowiedział, że spotka się z Pawłem Kukizem w sprawie poparcia w drugiej turze. Wczoraj muzyk zapowiedział, że nie poprze nikogo. Jak mówił Duda, z Kukizem miał dotąd "sympatyczną relację". Rozmowa będzie dotyczyła między innymi proponowanego przez tego kandydata obligatoryjnego referendum obywatelskiego. "Nie udawajmy, że nie ma obywateli" - mówił Duda. Jego zdaniem, nie powinno być tak, że wniosek w tej sprawie zyskał 2,5 miliona podpisów i został następnie odrzucony w pierwszym czytaniu. "Trzeba rozmawiać, a nie udawać, że nie ma tematu." - dodał kandydat PiS.
- Ekspert: Wynik wyborów dużym zaskoczeniem, ale Duda sobie na niego zapracował
- "Wall Street Journal": Wyniki I tury zapowiadają zmianę warty
- Upadek lewicy. Tak kończy Miller
- Duda po wstępnych wynikach: Jestem otwarty na jednomandatowe okręgi wyborcze Kukiza
- Radość w sztabie wyborczym Kukiza. On sam zapowiada wygraną w wyborach parlamentarnych
Według ostatniego badania late poll pracowni IPSOS Andrzej Duda zdobył 34,5 procent poparcia, a Bronisław Komorowski - 33,1 procent. Paweł Kukiz jest trzeci z poparciem 20,5 procent. Niewykluczone, że oficjalne wyniki Państwowa Komisja Wyborcza poda jeszcze dziś.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu