38-letni mieszkaniec Warszawy przyznał się do uprowadzenia, zgwałcenia i uduszenia 9letniej dziewczynki na północy Francji. Sprawca był recydywistą.
Prokurator z Bolugne-sur-Mer na północy Francji stwierdził, że sprawca dzień wcześniej przybył z Warszawy i był w drodze do swojej siostry w Southampton na południu Anglii.
Zbigniew H. był wielokrotnie karany przez sądy w Polsce i we Francji za rozboje, napady z bronią w ręku. Za każdym razem motywem była chęć zdobycia pieniędzy. Prokurator nie był w stanie wyjaśnić co skłoniło Polaka do tak makabrycznego czynu. Władze francuskie są w kontakcie z polskimi pytając o to jak to się stało, że mężczyzna, za którym wystosowano europejski list gończy i który miał zakaz powrotu do Francji był w stanie opuścić granice naszego państwa.
W 2010 roku w trakcie procesu Zbigniew H. przeszedł badania psychiatryczne. Biegli orzekli, że jest on człowiekiem o niedojrzałej osobowości, nie znoszącym frustracji spowodowanej porażkami i mającym wygórowane opinie o sobie samym.
Cała ta sprawa to pożywka dla zyskującej w tej części Francji coraz więcej popularności skrajnej prawicy, której jednym z przewodnich motywów anty europejskiej kampanii jest uszczelnienie granic.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)