Polak zatrzymany we Francji w związku z zabójstwem 9-letniej dziewczynki.
Została ona wczoraj po południu uprowadzona w Calais na północy Francji. Jak twierdzą świadkowie, bawiła się w parku, gdy nadjechał czerwony samochód. Jego kierowca wciągnął ją do środka i odjechał. Zawiadomiono policję, która rozpoczęła poszukiwania. Po godzinie w podmiejskim lesie funkcjonariusze znaleźli czerwony samochód, a niedaleko ciało dziewczynki, która została uduszona.
W pobliżu zatrzymano 38-letniego Polaka. Według radia France Info, odciski jego palców odpowiadają odciskom znalezionym w samochodzie. Mężczyzna miał mieszkać w Calais od 10 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)