Prokuratorzy zbadają, czy w sprawie Ziętary naciskano na świadków

prawo, sąd, młotek
prawo, sąd, młotekShutterStock
16 lutego 2015

Krakowska Prokuratura Apelacyjna bada, czy ktoś próbował wymusić na świadkach zmianę zeznań w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary.

Jak dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa, właśnie rozpoczęło się śledztwo, które wyjaśni, czy ktoś wywierał naciski na świadków zeznających w sprawie morderstwa dziennikarza śledczego z Poznania. „Z uwagi na dobro śledztwa więcej informacji nie przekazujemy” - napisał w oświadczeniu na stronie internetowej Prokuratury Apelacyjnej jej rzecznik - Piotr Kosmaty.

Niespełna dwa tygodnie temu areszt opuściło trzech podejrzanych w tej sprawie. Chodzi o byłego senatora i biznesmena Aleksandra Gawronika, który zdaniem prokuratury nakłaniał do zabójstwa dziennikarza śledczego oraz Mirosława R. i Dariusza L., którzy mieli pomagać w porwaniu i zabójstwie Jarosława Ziętary.

Jarosław Ziętara pisał o aferach gospodarczych. Zaginął 1 września 1992 roku. Zdaniem śledczych został zamordowany. Do tej pory nie udało się odnaleźć jego ciała.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.