Podczas pościgu za samochodem, którym mogli jechać dwaj bracia podejrzani o zamach w redakcji "Charlie Hebdo", padły strzały- informuje policja. Do zdarzenia doszło w północno-wschodnim Paryżu na autostradzie numer 2.
Podczas pościgu za samochodem, którym mogli jechać dwaj bracia podejrzani o zamach w redakcji "Charlie Hebdo", padły strzały- informuje policja. Do zdarzenia doszło w północno-wschodnim Paryżu na autostradzie numer 2.
Wśród komentarzy ze strony mediów i polityków ten ostatni wątek jest bardzo mocno akcentowany - masakra w siedzibie Charlie Hebdo uważana jest za zamach na walory demokratyczne, przede wszystkim na wolność słowa.
Przywódcy największej organizacji wyznawców Islamu w tym kraju, Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego zaapelowali do wiernych o masowy udział w mającej się odbyć w niedzielę manifestacji solidarności i jedności narodowej. Muzułmanie obawiają się, że to co się wydarzyło sprawi, iż Islam będzie utożsamiany z terroryzmem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)