UE komentuje sprawę porwania przez Rosjan estońskiego funkcjonariusza służb specjalnych Estona Kohvera

12 września 2014

Sprawa porwania przez Rosjan estońskiego funkcjonariusza służb specjalnych Estona Kohvera była poruszana podczas spotkania ośmiu ministrów spraw zagranicznych państw nordyckich i bałtyckich w Tallinie. Komentując to wydarzenie szef duńskiej dyplomacji Martin Lidegaard powiedział, że należy je połączyć z obecnym rosyjskim pobrzękiwaniem szabelką, przypominającym niedawną przeszłość, do której nie ma powrotu.

W sprawę zaangażowała się już Komisja Europejska, która poprzez przedstawicielstwo Unii w Moskwie wystąpiła do rosyjskich władz z żądaniem natychmiastowego uwolnienia Estończyka. W wystąpieniu tym stwierdza się, że rosyjskie postępowanie w tej sprawie jest sprzeczne z prawem międzynarodowym i zasadą nienaruszalności granic.

Kohver, przebywający służbowo w pobliżu granicy rosyjsko-estońskiej i wykonujący - według władz w Tallinie - zadania związane z przestępczością graniczną, zniknął 5 września z terytorium Estonii. Jeszcze tego samego dnia strona estońska oświadczyła, ze został porwany przez osobników, którzy przekroczyli granicę od strony rosyjskiej.

Już następnego dnia moskiewski sąd rejonowy zezwolił na osadzenie Kohlera w areszcie śledczym. Motywem tej decyzji była jakoby jego działalność szpiegowska na terenie Rosji w okolicach Pskowa. Jak do tej pory, władze rosyjskie nie dopuściły do zatrzymanego jego adwokata.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.