Ćwiąkalski: prokuratura obawia się reformy, bo to oznacza więcej obowiązków

Zbigniew Ćwiąkalski
Zbigniew ĆwiąkalskiDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Górski
21 sierpnia 2014

Zdarzają się procesy, w których na każdą rozprawę przychodzi inny prokurator, który nie odzywa się, a dużą część jego pracy wykonuje sąd - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Ćwiąkalski stwierdził, że prokuratorzy obawiają się reformy postępowania karnego, gdyż ta może nałożyć na nich więcej pracy. Zaznaczył przy tym, że to nie jest tak, iż cała prokuratura się obawia. Niektórzy są przygotowani.

- Reforma prokuratury zatrzymała się nawet nie wpół, a po jednej trzeciej kroku - powiedział gość Poranka Radia TOK FM.

Były minister sprawiedliwości, oceniając prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, podkreślił, że Seremet ma bardzo trudną rolę. Tuż po objęciu urzędu musiał zmierzyć się ze śledztwem smoleńskim.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.