Prokuratura umorzyła śledztwo wobec księdza Grzegorza K. w sprawie pedofilii. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur informuje, że powodem jest "brak danych wystarczająco uzasadniających popełnienie przestępstwa".
W marcu prokuratura w Wołominie postawiła już zarzuty dotyczące miedzy innymi współżycia z małoletnim i "innych czynności seksualnych". Grzegorz K., były proboszcz parafii na warszawskim Tarchominie, jest już prawomocnie skazany za wcześniejsze czyny o charakterze pedofilskim.
Renata Mazur w rozmowie z IAR nie chciała podać szczegółów tej decyzji. Argumentowała to tym, że prokuratura nie ma jeszcze informacji, czy zapoznał się z nią mężczyzna uznany w śledztwie za pokrzywdzonego. Ta osoba może odwołać się od umorzenia postępowania.
Wiosną Kuria Diecezji Warszawsko-Praskiej zapowiadała pełną współpracę z prokuraturą. Rzecznik prasowy kurii Mateusz Dzieduszycki zapewniał wówczas IAR o pełnej determinacji w wyjaśnieniu całej sprawy. "To jest bardzo bolesna sytuacja, którą trzeba wyjaśnić do końca, bez żadnej taryfy ulgowej" - mówił Mateusz Dzieduszycki.
To właśnie w kurii pokrzywdzony, który złożył doniesienie na księdza Grzegorza K., otrzymał pomoc psychologiczną i duchową oraz informacje o możliwości zgłoszenia sprawy prokuraturze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)