Po wyborach europejskich PiS może opuścić frakcję, w której znajduje się obecnie: Reformatorów i Konserwatystów. Jej liderem jest brytyjski konserwatysta Martin Callanan. To efekt antyimigranckiej kampanii rozpętanej przez rząd Davida Camerona.
Partia Jarosława Kaczyńskiego rozważa taki krok. – Na pewno nie będzie nam po drodze z ludźmi, którzy by nas z Unii wyrzucili. Jeśli ta grupa się odtworzy w takim kształcie, to w niej nie będziemy – deklaruje Witold Waszczykowski (PiS). Wszystkie rozwiązania – poza wejściem do socjalistów czy zielonych – są dopuszczalne. W takim przypadku PiS może się znaleźć w jednej frakcji w Parlamencie Europejskim z Platformą Obywatelską i PSL, czyli w Europejskiej Partii Ludowej (EPP). Waszczykowski potwierdza, że to możliwe.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
