Czas na kolejną kompromitację polskich polityków. Dzisiaj posłowie PO, SLD i Ruchu Palikota z marszałek Ewą Kopacz na czele rozpoczną wizytę w Chinach, której punktem kulminacyjnym będzie jutrzejsze spotkanie z przewodniczącym miejscowego parlamentu Zhang Dejiangiem. Dokładnie w 24. rocznicę masakry na placu Tiananmen, przy którym mieści się budynek parlamentu.
Po tym jak DGP ujawnił w ubiegłym tygodniu wyjątkowo niefortunny termin wizyty, z wyjazdu zrezygnowali posłowie PiS. Dla Ewy Kopacz wizyta w Chinach to pierwszy wyjazd poza Europę w tej kadencji Sejmu. Znacznie bardziej chętny na egzotyczne, często bezproduktywne wojaże jest marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który gościł już m.in. w Birmie, Mongolii, Pakistanie i Tajlandii. Rezultaty podróży na szczeblu marszałków rzadko wykraczają poza deklaracje przyjaźni i współpracy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
