Po dwóch dniach przerwy na Elbrusie wznowiono poszukiwania polskiego alpinisty. 23-letni Polak i jego kolega z Iranu zaginęli w trakcie wyprawy na najwyższy szczyt Kaukazu.
Przez dwa ostatnie dni ratownicy nie mogli wyjść w góry, ponieważ intensywne opady śniegu ograniczały widoczność. „Dziś od rana na szlaku jest siedmioosobowy oddział poszukiwawczy” - poinformował Polskie Radio rzecznik centrum operacyjnego Kabardo - Bałkarii Murat Apażychow.
Kontakt z Polakiem i Irańczykiem urwał się 9 marca. Jednak dopiero tydzień później rodzina naszego rodaka powiadomiła ambasadę w Moskwie. Nasi dyplomaci natychmiast poprosili o pomoc rosyjskie ministerstwo do spraw nadzwyczajnych sytuacji.
Ratownicy wyszli na poszukiwania w sobotę. Tego dnia znaleźli dwa porzucone plecaki. W niedzielę i poniedziałek śnieg uniemożliwiał prowadzenie akcji ratowniczej. Dopiero dziś wznowiono poszukiwania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)